Serduszko1
Fanka BB :)
Hej Kobietki ja fzis tylko na chwilke bo mam troche spraw do załatwienia.... a ze moj jest w domu to posiedzi przy dzieciach... postaram sie jeszcze dzis wpaść POZDRAWIAM KOCHANE MAMUSIE!!!!!!!!!!!!
)))
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.




Ja mam zdolną rodzinkę i do każdego chrztu miałam haftowaną przez kogoś z rodziny.poszukałam na allegro szatki na chrzciny, ale zamówię dopiero jak będę znała datę chrztu, bo chcę taką haftowaną z imieniem i datą
![]()
Ja miałam tylko karteczki do spowiedzie dla rodziców i chrzestnych, ale ja mam ułatwione zadanie przez znajomości:-)a co trzeba zalatwiac w kosciele ? jakies papierki trzeba miec do chrztu ? a jak u nas tylko ja bede z rodzicow ? ;/ bo ojca kamilka nie bedzie ;/ to co wtedy ?![]()
Zapomniałam sie pochwalić ze moj Kubuś przybrał prawie 2 kg w trzy tygodnie :)))))))))))[/QUOTE pisze:Wow, to nieźle. Uważaj żeby go zaraz nie odchudzać. Aż te nasze maluchy to głodomorki. Ja się śmieję a ciekawe ile moja przytyła
Na rozwolnienie to wiem, ale te zaparcia... chyba te czopki glicerynowe najlepiej pomogą. Współczuję ci. Kurcze z tymi naszymi aniołkami tyle "gównianych" problemów mamy. Ale musimy sobie podpowiadać i może razem to wszystko jakoś przetrwamy:-(witam
ja tak w biegu,bo od poniedzialku mam problemy same.Mimo,ze nie karmie juz dwa tyg.i bylam pewna ze nie mam juz nawet mleka w piersiach,to w poniedzialek dostalam wysokiej goraczki-objawy podobne do grypy-myslaLAM ,ZE TO GRYPA ,a to zapalenie piersi-zrobilo sie zgrubienie w lewej piersi,zaczerwienienie i bol-straszne,biore antybiotyk,przykladam liscie kapusty schlodzone i utluczone-mam nadzieje ,ze nie zrobil mi sie ropien.Do tego maly juz drugi dzien placze,boli go brzuszek i nie zrobil wczoraj i dzis kupki jeszcze-a bebiko mialo byc lepsze,nie wiem co robic i jak trzeba bedzie to znow na jakie mleko zmienic-doradzcie cos ,miala ktoras z Was zapalenie piersi? i o z tym brzuszkiem i zaparciem-jak malemu pomóc? jestem wykonczona i zalamana tym wszystkim
Ojejku i was coś dopadłoJa juz niekarmie od okolo tyg mam nadzieje ze nic sie nie stanie, bo ty pisalas ze bierzesz jakies tabletki na wysuszenie pokarmu a ja nic czekam az samo zaniknie :-( a z tego co wiem to wlasnie liscie kapusty sa ponoc najlepsze.
A co do kupki to my tez od kilku dni mamy problem , tak wychwalilam to bebkio a tu masz co los. Ja pomagalam smykowi podnies nozki do gory, ponoc wlozenie termometru(ja jestem za tym elektronicznym a nie rteciowym) jest dobre tzn. ta sama koncoweczke i pomerdac tak okreznymi ruchami wtedy pomozesz.
A my dzis ciezko w nocy tzn ja i moj maz czyms sie zatrulismy, chyba dokladnie wiem czym wczoraj na kolacje kupilam takie gotowe danie w kurczaka z sosem pieczarkowym w ciescie francuskim. W nocy ok 1 maly nas obudzil na mleczko i moj mowi ze go brzuch boli a ja do niego ze mnie tez, dal mi malego i sru do toalety wymiotowal a pozniej biegunka.Pozniej ja ale tylko zwymiotowalam takim samym kwasem brrrrrA teraz glowa mnie boli i mnie mdli jak cholera , chce wyjsc z maluszkiem na spacer ale strasznie zle sie czuje. Zobacze pozniej ale jak narazie jest fatalnie!
![]()
Wracajcie szybko do zdrowia bo musicie mieć siły do opieki nad dzieckiem.


. Mieszkamy pod Zgorzelcem( brr, uciekliśmy z niego parę lat temu) i wokół domu mamy łąki
i zero sąsiadów
. Nasz wózek fantastycznie sprawdza się na wertepach
.Wszystkim bym go poleciła- polski roan marita
. Cudo zawieszenie i gigantyczna gondola:-). Łaziłam z małą po polach, a nad nami ...skowronki śpiewały jak oszalałe
. Nasza ;-)myszołowica- ma część rewiru na naszym terenie- już się układała z jakim chętnym myszołowem;-). Do obrazka muszę dodać stado 10 saren, (regularnie wyżerają mi wszysko z ogródka), które już wcale się nas nie boją i trzeba się namachać i nakrzyczeć, żeby przestały np. obgryzać nasze drzewka. Tak to jest kiedy nie ma się płotu:-(My wlasnie wrocilismy ze spacerkucala nasza 4
to znaczy ja M , Kamil i pies
hihi
no i oczywiscie sesja fotograficzna ptaszkow tez byłą
oto efekty
![]()





. Ona sama nie wierzyla że to chłopak, a reszta rodziny to już wogóle. Radość jest nie do opisania. A wiecie jak ma na imię? GUCIO. Do mojej Majki to super pasuje. Mój tata ma pasiekę i już powiedział że ma ule do pomalowania i napewno będzie tam Maja i Gucio. Asiu ty miałaś kryzys? Zarażasz nas tu dobrym humorkiem, zawsze radosna, a tu masz ci los. Jak coś to wygaduj się nam tutaj jesteśmy po to (przynajmniej ja) żeby sobie pomagać. Może teraz nie jesteśmy tu tak często jak przed porodem-oj wtedy to aż wrzało- ale czasem tu zaglądamy i coś skrobniemy.my sie witamy
noc byla dobra 2 razy wstawanie tylko
DZIEWCZYNY TA HERBATKA ULATWIAJACA TRAWIENIE JEST SWIETNA !!!! MAŁY ZROBIŁ KUPCIE I MU JEST LŻEJ !!![]()
polecam ja !
o a tak wyglada![]()
a tak poza tym to u nas nawet dobrze ... mały kryzys miałam troche poplakalam wygadalam sie mamie i mi lzej
a co tam u was dziewczyny ?![]()