reklama

Wątek główny

Witajcie byłam wczoraj na wizycie u pana doktora ale za bardzo mi nie pod pasował bo nie nosił fartucha lekarskiego, jak mu powiedziałam że zrobiłam test i wyszedł pozytywnie to stwierdził że po co Go kupowałam jak powinnam wiedzieć że jestem w ciąży bez niego. Dziś mam zamiar do innego się zapisać ale muszę poczekać do 14 bo rejestracja jest od tej godz czynna.
Moja Pszczółka też ostatnio jakaś marudna jest. Ciągle jej źle...
Motylla ciesz się swoim stanem. Twój Skarb jest urodzony tak jak moja Maja i pod sercem nosisz kolejne dziecko. Ja też mam doła ale chyba z powodu tego że:
1. przytyłam:-(:wściekła/y::szok:
2. Nie jestem i pewnie już nie będę w takim stanie jak ty teraz
3.Sama nie wiem co mi jest
Ale też mam powody do radości, bo pomagam innym nie biorąc nic w zamian, a ja to po prostu kocham robić, no i mam trójkę wspaniałych, kochanych i zdrowych dzieci:-D:-D:-D

Mąż teraz pojechał z najstarszą córką do studia WOŚP w W-wie, a ja zostałam z młodszymi w domu i jest mi b. smutno:-(
1.Ja również mam nadprogramowe kilogramy i jeszcze pewnie będę mieć kolejne.
2. Nic jeszcze nie jest przesądzone.
 
reklama
Motylla to byl lekarz?chyba jakis student.Inteligencja nie blysnal ten niedouczony pseudo lekarz:laugh2:

Za to zycze udanej wizyty u normalnego doktorka,daj znac jak bedzie po wizycie;-)
 
Hej:-)
Agapciu ja tez przytylam i wygladam jak bym byla conajmniej w 5mcu ciazy:szok:Dzisiaj tez mialam "dolka", ale z innego powodu...tak bardzo chcialabym miec dom:-(:-(:-(gdzie moglyby na podworku bezpiecznie bawic sie dzieci, wcinac owoce z wlasnego ogrodka i wogole:-(:-(:-(ech.....

Emisia tez pokazuje rozki:angry:i nauczyla mowic sie "nie":no: Zabki nadal wychodza - dziwna sprawa bo niby je juz widac ale jeszcze nie na wierzchu sa:baffled:a mala nie da sobie do buzki zerknac.
 
Witajcie:-)
Rzadko bywam na forum,był mąż,ale już pojechał,znów w jednej chwili z żony stałam się słomianą wdową:-( i muszę tak wytrzymać 5tygodni.
Nie nadrabiałam Was,tylko tę ostatnią stronę,no i czytam nowinę ,że motylla w ciąży:-)-gratulacje:tak: znów przeżyjesz ten piękny czas-choć nie wiem czy zdążyłas odpocząć po ostatniej ciąży,ale dasz radę,organizm kobiety jest naprawdę silny i potrafi się szybko zaadaptować.
Macie dołki-w sumie w zimowy czas to się zdarza częściej-bo mamy mało słońca,a ,że kilogramów przybywa-to też już tak natura wymyśliła,ze na zimę gromadzimy trochę zapasów tłuszczyku,choć można nad tym zapanować,ja też przytyłam już przed świętami i w święta się nie ograniczałam z jedzeniem,ale już od wczoraj mniej jem i więcej się ruszam,od środy zaczynam aerobik w naszej szkole na wsi-wierzę,że schudnę szybko,a jak się nastawiam,że schudnę,to zawsze szybciej mi się to udaje-psychika ma duży wpływ-nastawienie ,więc dziewczyny-mocne postanowienie i wiara w siebie,że się uda,no i trochę pracy-samo się nie zrobi,trzeba trochę silnej woli i wysiłku fizycznego.Jak nie macie ochoty na ćwiczenia,to przynajmniej spacery-najlepsze takie wieczorne-jak macie możliwośćja już to u siebie sprawdzałam-działa:tak::-)
Mój Michałek troszkę przeziębiony,ale sam zwalcza chorobę i z dnia na dzień jest coraz zdrowszy,chodzimy na spacery-nie za długie,ale się wietrzymy mimo kataru,kaszel był,ale minął po dwóch dniach-i to ze spacerami,podawałam tylko taki syropek "lipomal"-ziołowy z lipą i czymś tam jeszcze.
Przechodzimy też na nowe mleczko,ale to w innym wątku napiszę:tak:
 
Hej... widze kolejne dzieciątka nam, sie bedą rodzić... no superrrrr... Motylla jak to sie potwierdzi na 100% to od razu Gratuluje :):):) i Oczywiście Gratuluje pozostałym Przyszłym mamusiom... :)
Monikasiu ja tez bym chciała miec dom... z ogródkiem.... Agapa ma bardzo piękny domek... i strasznie jej tego zazdroszcze ( Agatko Kochana ty wiesz :):):) )
U nas Kuba zaczyna nam chodzić... juz pierwsze kroczki mamy za sobą ale mam wrażenie że teraz jakby sie bał już puszczać... raz czy dwa pacnoł na tyłek i chyba mu sie odwidziało chodzenie... No ale mam nadzieje że do roczku juz coś sie zmieni w tym kierunku... :):):)

A co do wagi to ja w sumie nie narzekam... do czasu jak ćwiczyłam to straciłam 5 kg..... nie jest to jeszcze to co chciałam ale jak juz przestałam cwiczyc to waga staneła.... Chce jeszcze stracic ok 4-5 kg to juz bedzie moja waga :)):))
 
Dzień dobry. Dziś mój W. ma podjechać do przychodni i mnie zapisać do gina bo wczoraj nie udało mi się zapisać. A mi się nic nie chce robić jakiegoś lenia złapałam nawet wrzucić ciuchów do pralki ale będę musiała to zrobić.
Motylla to byl lekarz?chyba jakis student.Inteligencja nie blysnal ten niedouczony pseudo lekarz:laugh2:

Za to zycze udanej wizyty u normalnego doktorka,daj znac jak bedzie po wizycie;-)
Dam na pewno znać:tak:
 
Hej:)
Pati
jak tylko juz tesciowa wybedzie to zaczynam cwiczyc itd.:-) Teraz mam rozregulowany plan zajec bo i Mw domku jest ale juz od przyszlego poniedzialku bede sama z mala do poludnia.

Emisia jakby juz prubuje sie puszczac i chce sama stac ale jeszcze daleko do chodzenia, taka ciezka pupe ma:-D:-D

Ja w PL tez mam ladny domek i duuuuuuuze obejscie i wogole super fajny sad o ogrod ale (nie odbierzcie tego jako bezczelne chwalenie sie) w PL jestem tylko 3 razy w roku jak dobrze pojdzie:-(A domek chcialabym tutaj:-(Ale tyleee kasy to kosztuje, ze poprostu bysmy sie "zajechali" fizycznie ipsychicznie juz nie wspomne. M nie puszcze nigdzie do pracy - zreszta on nawet by nie pojechal i nas zostawil (juz raz tak bylo i podziekowalismy) to nie dla nas. My wszedzie razem i wogole.....
I tak to jest, ze czasami mam dolka z tego powodu;-)Ale tlumacze to sobie...

Milego dnia Kochane;-)
 
piszecie o domku z ogrodem-pewnie,że fajnie mieszkać we własnym domku,ja mieszkam właśnie w takim,w pięknym miejscu,dom zwyczajny dwupiętrowy kwadraciak z kopertowym dachem-ale własny,wokół domu tyle miejsca,że można boisko założyć,albo korty tenisowe :) tyle,że ciągle sama-bez męża,widzimy się co około 5,6 tyg przez 2tyg.tak więc niczego mi nie brakuje oprócz męża właśnie-już sie przyzwyczaiłam,ale nie było lekko.I właśnie np.teraz zamiast przytulać się do męża jak Wy pewnie wszystkie,to ja siedzę samotnie przed monitorem,bo dzieci wszystkie już śpią,a za chwilę położę się w pustym łóżku.
Dobrej nocy Wam wszystkim
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry