reklama

Wątek główny

reklama
Monikasiu wspolczuje Twojej kolezance. Mysle, jednak ze z czasem zaczna szukac alternatywnego rozwiazania, moze pomysla o adopcji?? Mi sie wydaje, ze ja adoptowane dziecko pokochalabym tak samo mocno jak swoje:)

A ja juz chyba wiem skad te bole glowy, glupia baba jestem i tyle....;)
 
Kurcze napisałam się tyle i wszystko mi sie skasowało://///

Hej Laski:)Poczytuje Was lecz nie na bierząco:-(Wszystko przez to że mój Marcin przeniósł kompa do innego pokoju a JA nie mam jak siedzieć przy nim bo Zuzia w tym czasie łobuzuje w innym i taka robota.Muszę coś z tym zrobić:)))Zuzia dziś wstała z wielkim płaczem, a wszystko to wina mandarynek które wczoraj jej daliśmy.Dostała uczulenia i mocno ją swędziało bo strasznie kręciła głową i odginała ją do tyłu.Nie wiedziałam co jej jest:///Aż w końcu Marcin zauważył wysypkę na karku i na całych plecach:-(No to wysłałam jego po wapno.Już jest lepiej.Z naszym spaniem nic się nie poprawiło:-(Zuzia nadal sypia z mamusią i ze swoim ukochanym cycusiem:eek::eek::eek:Boże kiedy to się skończy???!!!!We wrocku zimno.Nie chce mi się nawet wychodzić z domu.W dodatku wózek który miesiąc temu kupiłam okazał się totalną porażką:(((I muszę go sprzedać.Dałam za niego 540zł!!!Normalnie mam pecha.....
Niech już będzie wiosna:)))))
 
my od jesieni mamy taki: Baby Design Sprint - Tosia.pl
naprawdę mogę z czystym sumieniem polecić, o ile ktoś nie chce typowej parasolki :) a ten przeżył z nami zimę, a więc jazdę po grudach i śniegu i dał radę :D


Sebastianek dzisiaj gorączkuje, praktycznie pierwszy raz w życiu i bardzo się o niego martwię. Ale pewnie to zwykłe przeziębienie czy coś, bo ma też katar i trochę pokasłuje... No nic, jutro do lekarza lecimy...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry