reklama

Wątek główny

Madzia mam nadzieje że niemartwisz się tym jakoś szzcególnie, moja siostra długo nie siedziała, lekarz mame wyzywał że dziecko ma rok i nic nie potrafi robić, a teraz jest najprostsza z naszej trójki, dama jak strzałeczka.

U nas po nocce przeziębienie sie rozkręciło u darka, kaszel, katar, mamy wizyte na 16. Jestem taka niewyspana, malutko spałam :no:

U nas pojawiła się nadzieja na rozbudowe, ciesze się, chociąz narazie to nasze plany, ma ktoś doświadczenie z dobudową domu?

Czy są w waszym mieście chińskie supermarkety??
 
reklama
Witam sie wiosennie:)

Nocka ok,raz Bartus zapłakał dałam smoka i spał dalej,ale tylko do 6.20 wypił mleko i zrobił wielką kupe i musiałam wstac.Pogoda super spacerek bedzie,teraz mały spi.

Luckaa na początku sie martwiłam,ze robi wszystko pózniej,ale teraz wszystko nadrabia i jestem spokojniejsza.Oby do przodu:)

Słonecznego dnia:)
 
cześć Kochane.

U nas nocka marudna i mało było spania...idą 2 nowe zębuchy, teraz Kuba zasnął więc i ja zmykam może z 15 minut uda się pospać ;)
 
Witajcie po weekendzie. Krystkowi idą 3 ząbki i jest trochę marudny. A wczoraj byliśmy u teściów na obiadku i co zauważyłam, że teściowa mi chce dziecko utuczyć:szok:. I jak tu zostawić z nią dziecko?
 
Motylla chyba każda babcia tak ma, tak samo jak ze słodyczami, moje niby się zarzekają, ale chętnie dają.
My mamy narazie bo 4 i 6 zebów i ciagle cisza, ale i tak mimo tej małej ilości dobrze radza sobie z gryzieniem.
A jak wasze dzieci śpią w dzień, bo moje od kilku dni przestawiły się na jedną drzemke.
Madzia, strach ma wielkie oczy, u nas z chorób to tylko wada agatkowa, ale ja jestem dobrej myśli.
 
Mój śpi około 10 rano tak z godzinkę, a drzemkę popołudniową skrócił do 15 min więc pewnie za chwilkę całkowicie z niej zrezygnuje. niestety.
 
reklama
Hej kochane:-)
u nas nocka ok - mala spala dobrze i rano do 9tej wiec ok. Ogladamy razem "pensjonat pod roza" i juz wie , ze jak wstaniemy, to szykujemy sniadanko i idziemy na filmik. Stary jest ale fajny;-)

Moja Emisia ostatnio tez drzemkuje tylko raz dziennie. M uwaza ze to za malo, ze ona rosnie itd a ja poprostu niekiedy niemam jak jej polozyc 2 raz:-(:zawstydzona/y:

Jutro jedziemy ogladac wykladzine do kuchni:-) kafli nie chce bo zimne i wogole...
Ja niestety niemam doswiadczenia z rozbudowa domu ale jak bylam jeszcze mloda dziewczyna, to moi rodzice sie budowali...

Agapko jak sie czujesz?
Tygrynko???
Pati ciesze sie, ze sie wybawilas:-)

A ja w piatek ide z kota na sciagniecie klamer:-( Mam tylko nadzieje, ze teraz juz bedzie ok.

milego dzionka:*
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry