• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Wątek główny

reklama
czesc dziewczyny dojechalam szczesliwie do Polski tylko melduje sie ze wszystko ok pomimo ze podroz byla ciezka stanie w korkach itp... ehhh nastepnym razem posłucham waszych rad i tylko samolotem... teraz biegne spac bo wymeczona dzis spotkalam wszystkich dawni niewidzianych a teraz z dzidzia idziemy wypoczywac ;) Dobranoc;******
 
aaa no i byłam wczoraj na wizycie ginka chciała mi zrobic badanie przeziernosci karkowej ale spoznmilam sie o jeden dzien i powiedziala ze juz za pozno probowała zrobic ale stwierdzila ze nie bedzie wiarygodne.... ale pozatym wszystko ok z dzidzia ... dalej musze brac luteine, bo powiedziala ze mam obkurczona macice . i feminatal n. a tearz juz uciekam ;) dobranoc;)
 
Najlepsze jest to że lekarz powiedział, że mogę się już pełną gębą cieszyć, bo teraz ryzyko "niepowodzenia" jest minimalne :-D
No i od wczoraj już nie biorę Luteiny i mogę atakować małża :-D
 
Witajcie Dziewczynki :) Troszeczkę nadrobiłam szybciorem o czym była dzisiaj mowa i oglądnęłam Shingle Twojego malusieńkiego Skoczka :-) rewelka :) Widzę, że z humorem wczoraj to u nas w większości było kiepsko, mnie też się polało trochę łez... Idę spać i jutro się coś więcej rozpisze i poczytam wszystko dokładnie ! Buziaczki :*

p.s W weekend kupuję sobie duphaston i będę miała 13 tabletek na zbyciu... myślę, że przy tej cenie to 13 tabletek to zawsze coś ;-) Więc bez wstydu proszę się zgłosić, która zażywa nadal to biorę i wysyłam listownie za free ! Ponieważ słyszałam, że jak się zrobi dobry uczynek to przynosi szczęście :-):-)
 
Najlepsze jest to że lekarz powiedział, że mogę się już pełną gębą cieszyć, bo teraz ryzyko "niepowodzenia" jest minimalne :-D
No i od wczoraj już nie biorę Luteiny i mogę atakować małża :-D
Shingle bardzo sie siesze ze u Ciebie/Was wszystko ok...dzidzia przecudna i fajnie machala nóżkami....tez juz bym chciala poczuc kopniaczki to jest coś pieknego....
..No i zycze Ci Kochana Milenki :)
 
(Nie) Dziękuję, żeby nie zapeszyć, no i niestety moje przeczucia są inne... Od mniej więcej dwóch tygodni wydaje mi się że będzie drugi siusiaczek :-p Najważniejsze oczywiście żeby Maleństwo było zdrowe :-D
 
reklama
czesc sniezynki, ja juz na nogach, dzis jedziemy do Polski i jakos mnie nosi... Nie wiem czy to ze szczesnia czy strachu przed podroza, ktora napewno bedzie meczaca. ale damy rade przeciez. W poniedzielek wizyta u gina, we wtorek Zakopane :), jupii, odezwe sie jak wroce od lekarza, mam nadzieje pochwale sie dobrymi wiesciami o Goniu.tymczasem zycze milego weekendu dla wszystkich :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry