Mamo sowko- zycze szybkiego powrotu do zdrowia...dobrze, ze jestes juz z nami....Bidulko....tak sie nacierpialas...
Majka- gratuluje coreczek

)) swietna wiadomosc

)))
Miska- witaj w gronie lutowek

))) zycze spokojnej ciazy i samych dobrych chwil
a ja jestem chora, jakies paskudne przeziebienie mnie wczoraj dopadlo...bol gardla paskudny, meczacy katar...a najgorsze jest to, ze jak dmucham nos, to leci mi krew...wiec staram sie to robic jak najrzadziej....w nocy mialam zapchany nos, nie chcialam dmuchac, zeby znowu nie miec krwotoku(przed snem nie moglam go zatamowac) i przez to cala noc sie meczylam, bo nie chcialam przez usta oddychac ze wzgl. na gardlo....:-( Pani w aptece powiedziala, ze normalne leki odpadaja...dala mi cos homeopatycznego na bol gardla...i kazala stosowac naturalne srodki...
Mam nadzieje, ze obejdzie sie bez lekarza, bo moj rodzinny od razu stwierdzi, ze to angina (zawsze jak ide z bolem gardla pada taka diagnoza) i da mi 2 antybiotyki...Grrr
Macie jakies sprawdzone domowe sposoby leczenia przeziebienia? Ja pije herbatke z miodem i cytrynka...Potem zjem cos z duza iloscia czosnku...moze jeszcze sok z malin...a nic wiecej nie przychodzi mi do glowy:-(
Pozdrawiam cieplutko i zycze wszystkim milego dnia