reklama

Wątek główny

reklama
Bry paniom !!! :D
Ja JUŻ po sniadanku . Żadnych specjalnych planów na dziś . Za to wczoraj odebrałam nowe okulary :D i nareszcie widzę !!!no narazie to tyle :) Odezwę się jesli w ciągu dnia coś ciekawego się wydarzy :P
 
Ja też mierzę regularnie (wyniki pokarzę mojemu gin 11.09 na wizycie), gdzieś wyczytałam, że warto kontrolować ciśnienie. A ciśnieniomierz mam od siostry, na razie nie korzysta więc mam, później będę musiała kupić. Ale taki sprzęt warto mieć w domu! Nawet po ciąży... :-)
 
Witajcie kochane Śnieżynki:-)

Znachorka z tego co wiem to nie jest bardzo szkodliwe dla Maleństwa, ale strasznie bolesne...nie wiem jak w późniejszej ciąży:confused:

Majka 1978 już wpisałam Cię na listę, tylko jak będziecie mieć imiona to napisz to też wpiszę:-)

miska82 kochana witaj w naszym gronie i spokojnej ciąży życzę:-D


shingle kochana nie wiem kiedy wyjdę, bo załatwiają mi tą konsultację urologiczną, nie ma jeszcze wyników badań i jutro mam mieć USG nerek i czy z Sóweczką wszystko w porządku:-)

Trzymam kciuki za wszystkie wizyty:-)

Ja już czuję się lepiej, ale jeszcze troszkę tu pobędę:-D
 
Witajcie kochane Śnieżynki:-)

Znachorka z tego co wiem to nie jest bardzo szkodliwe dla Maleństwa, ale strasznie bolesne...nie wiem jak w późniejszej ciąży:confused:

Majka 1978 już wpisałam Cię na listę, tylko jak będziecie mieć imiona to napisz to też wpiszę:-)

miska82 kochana witaj w naszym gronie i spokojnej ciąży życzę:-D


shingle kochana nie wiem kiedy wyjdę, bo załatwiają mi tą konsultację urologiczną, nie ma jeszcze wyników badań i jutro mam mieć USG nerek i czy z Sóweczką wszystko w porządku:-)

Trzymam kciuki za wszystkie wizyty:-)

Ja już czuję się lepiej, ale jeszcze troszkę tu pobędę:-D
Kochana trzymaj sie dzielnie na pewno z dzidiza wszytsko ok ja od urodzenia mam kłopoty z nerkami i tez tak ciężko w ciąży z tym jest i wczesniej i teraz, ale wierze że będzie wszystko dobrze. I mocno trzymam kciuki.
 
reklama
WITAM WITAM!!! Ojjjjj ale mnie dłuuugo nie było :zawstydzona/y: Ale obiecuję, że postaram się to nadrobić :-)
U mnie wszystko w najlepszym porządeczku, tak naprawdę nawet nie czuję się jakbym była w ciąży, przypomina mi tylko o tym fakcie powiększający się brzuszek i to że nie mogę już dopiąć spodni, które przed ciążą były na mnie za duże :sorry:
Poza tym dzidziuś rośnie, wyniki rewelacyjne, i mam nadzieję że tak będzie do końca ciąży. Jak to mówi mój mężulek że ten mój pobyt w szpitalu w 6 tyg. ciąży to były "złe dobrego początki" :tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry