• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Wątek główny

Cześć Śnieżynki!
nie mam teraz możliwości nadrobienia co żeście napłodziły prze weekend (a sporo tego) bo siedzę zawalona pracą ale chciałam zdać releacje z mojej piątkowej wizyty u ginekologa
dzidzia rośnie duża ruchliwa całe usg się wierciła a mój mąż tylko powtarzała w wielkim szoku: ona się rusza, ona sie rusza :-D w sumie wszystko jest ok ale niestety nie dowiedzieliśmy się co do płci:-( z czego oboje jestesmy strasznie zawiedzeni bo bardzo się napaliśmy :-( ale najważniejsze że dzidzia zdrowa:tak: co do mnie to mam lekką anemię i nadal mam brać zelazo żeby się nie pogarszało, no i kurację uroseptem bo z moczu też nie najlepsze wyniki wyszły a jak skończę kurację to badanko i konsultacja z lekarzem. na kolejną wizytę umówił nas na 12 października więc jeszcze cały miesiąc oczekiwań zlecił na wtedy mnóstwo badań i wtedy zrobimy pełne połówkowe badanie bo teraz nie dało się wszystkiego zobaczyć

Kochana najważniejsze, że z Maleństwem wszystko w porządku, a czy chłopczyk czy dziewczynka to pewnie pokaże w swoim czasie:-)


Ja się strasznie obijam, bo nie mam co robić:confused: a z Mężusiem w łazience siedzieć nie będę jak szlifuje:baffled: oglądam co tam Pascal gotuje:-D


My też mamy psa, ale on jest raczej rodziców i tylko na dole urzęduje...na górę go nie wpuszczamy, więc na początku nie będzie problemu...dopiero później zobaczymy jak Sóweczka zacznie biegać:-p
 
reklama
co do psiaków to tez jestem bardzo ciekawa jak nasza psinka przyjmnie nowego lokatora? co prawda psina jest nad wyraz łagodna i od zawsze przebywa z małymi dziećmi i jest super ale to będzie trochę inaczej bo do tej pory to ona była naszym oczkiem w głowie a teraz trochę to się zmieni no i inni nie należą przecież bezpośrednio do naszego stada a psina jest zazdrosna nawet o to ze ja z mężem sie przytulam a co będzie jak dzidzia będzie co i rusz na rączkach?


Ja też się nad tym zastanawiam, bo mam w domu dwa yorki. Są strasznie rozpieszczone i nie wiem jak zareagują na dzidzię, która będzie teraz najważniejsza- a do tej pory to piesy były na pierwszym miejscu... :sorry2:
dwaqf.jpg
 
Wita was świeżo upieczona Panna Magister....weekend stresowy dzisiejszy poranek jeszcze bardziej mówię wam szaleństwo....ale już po mówię szczerze to czysta formalność.....
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry