A
azik
Gość
a ja miesiąc temu wróciłam na dzienne studia(wcześniej miałam ITS), więc co za tym idzie mniej czasu dla jagody, zaległości co niemiara, tysiące wątpliwości i pasmo rozczarowań..
dasz sobie radę
problemy które są teraz są duże, będą maleć, bo z coraz większą ich ilością sobie bedziesz radziła - poukłada się i bedzie łatwiej.
dziś mi wyjatkowo ciężko i jeszcze cały dzień mam jakieś słabości i zawroty głowy no ale nadal nic:-( 