reklama

Wątek główny

  • Starter tematu Starter tematu Izzabela
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
Ja też już miałam wycinany guz z piersi. Na szczęście też niezłośliwy. Własnie minęło 10 lat w październiku. Trochę gorzej mi się karmiło ta piersią, ale to bardziej moje przeczulenie niż faktyczna różnica. ;) Ogólnie mleczka bardzo dużo. :)
 
Dziewczyny - bardzo Wam współczuję braku Rodziców... to straszne
agao - będzie dobrze!!! ja mam w swoim pokoju koleżankę, której ok. 5 lat temu wycięli guza mózgu - złośliwego - Beatka jest zdrową, silną, wesołą kobietą - ma 43lata - nie martw się!!!!
 
Jadę do domu dziewczynki. Jacka zaraz dziadek odbierze z przedszkola a jeszcze musze mu kupić coś za kolejny stracony ząbek w weekend !!! Zbankrutuję za nim wypadną te mleczaki ;). Teraz nie ma dwóch dolnych z przodu, no może nie ma półtora, bo jeden już rośnie :).
A miałam się Was zapytać. Czasem jak jadę samochodem, albo robię jakieś zakuoy, mam ogromną ochotę podzielić się z Wami tak na bieżąco swoimi obserwacjami. Jak mi wtedy brakuje forum, albo chociaż żeby sms napisać :). Normalnie uzależnienie ;).
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry