reklama

Wątek główny

  • Starter tematu Starter tematu Izzabela
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
W takich sytuacjach najlepszym lekarstwem jest optymizm. Wiec glowa do gory Kasianka, bo na pewno bedzie dobrze. I sprobuj poprawic jemu nastroj. Akurat przygnebienie jest sojusznikiem choroby, bo oslabia organizm. A ogladaliscie ten program o chlopcu chorym na raka, ktory codziennie wyobrazal sobie, ze statki ze Star Wars niszcza raka - i rzeczywiscie wyzdrowial! A lekarze nigdy nie mysleli, ze to mozliwe. BEDZIE DOBRZE - to jedyne rozwiazanie!!! :)
 
;D ;D ;D

On to sie z Tobą ma!!! Może boi się, żeby nie zostać szybko dziadkiem, bo jak się mały erotoman urodzi......

I wkońcu mogłabyś być
PIERWSZA DOBRĄ TEŚCIOWĄ!! ;D
 
reklama
Kończę na dziś slęczenie przed kompem.

DOBREJ NOCKI*** DOBREJ NOCKI*** DOBREJ NOCKI

Idę robić kolację, bo głodny Rafi wsiadł pewnie już do kaszlaczka i podąża do domu ulicami Szczecina. Do jutra!!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry