Dzień dobry...
Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.
Ania Ślusarczyk (aniaslu)
no własnie nie zamierzam :-) - jadę jutro na 3 dni do Białegostoku i ... strasznie się cieszę - mam mało zajęć ale tak głupio rozłożone na 3 dni, więc będę mieć czas dla siebie tylko i wyłącznie (no i dla Bogny poniekąd)- może to egoistyczne...ale teraz bardzo mi potrzebne :-)

w robocie zamierzam powiedzieć, że Maks się rozchorował i z tego tytułu bezczelnie zrobić sobie jeszcze piątek wolny - że niby zostaję z nim w domu 
(a tak naprawdę to przynajmniej pojadę z nim na bilans dwulatka i przeniosę go do lekarza, gdzieś bliżej nowego domu)

tylko czekam na kolejny dzień wolny
ech ta praca.......
Wogóle to jakoś ostatnio żyję od urlopu do .....urloputylko czekam na kolejny dzień wolny
ech ta praca.......
a na weekend to czekam jak na święto narodowe![]()










ale Ty jesteś odważna koga! Podziwiam!!! Super taka wyprawa!ja równiez lolcia - ale to chyba zdrowy odruch - baaardzo lubię moją pracę i bez niej byłabym nieszczęśliwa, ale jakoś tak mam, że lubię ją maksymalnie 5 dni w tygodniu
urlop tez mi się już śni - planuję na wrzesień wyprawę małą do Maroka z mężem i Maksem oczywiście - ale na dziko, tak jak kiedyś bywało, a nie na wycieczkę z biura![]()