reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Wątek główny

reklama
Hop Hop, gdzie jesteście?
My po boskim weekendzie w "leśnej głuszy" z dala od cywilizacji, w towarzystwie koni i całej rodziny, czyli ponad 20 osób:-D
Zaraz wrzucę parę zdjęć
 
Dziewczyny nie wiem gdzie mam o tym napisac ale napisze tutaj moze cos doradzicie...otoz nie wiem czy przechodzicie taki okres z maluszkiem jak ja tzn: maly od jakiegos czasu sie boji np wejsc sam do wlasnego pokoju czy bawic sie tam:eek: mowi ze sie boji...czasem w nocy tez sie budzi.Ostatnio musialam z jego pokoju wyprowadzic crazy froga wiecie taz zabe i schowac bo mowil ze sie jej bal a teraz boji sie wlasnej karuzeli przy ktorej zawsze usypial:szok:fakt faktem nie mial do niej z pare tygodni bateri bo zapominalam kupic a ostatnio kupilam to ucieka jak wlacze gdzie pieprz rosnie!a tam jest naprawde spokojna relaksujaca melodyjka.
Poradzcie cos plis!
 
Maggusia chyba trzeba przeczekać - Mój Mato strasznie boi się samolotów i paralotniarza, który lata nad naszą działką.
Trzesie sie ze strachu i jest we mnie wtulony mocno.
Próbowąłam mu tłumaczyć, że samolotem leci Emil (jego ukochany kuzyn) lub, że samolot leci do Emila.
Jak narazie fobia samolotowa trwa.
 
Maggusia

u nas fobia na muchy i pająki, koszmarna!!!! Agata potrafi biec w popłochu z pokoju do kuchni, gdy tylko mucha pojawi się na horyzoncie, płacząc przy tym przeraźliwie...

próbujemy na wszelkie sposoby oswoic ją z muchami, mrówkami itp. robaczkami, niekiedy już niby nie boi się, a potem znowu fobie wracają
 
ojej, u nas muchowy był jeden dzień na wsi u Rafała babci. Tam Karola dostała łapkę i nią odganiała muchy z okrzykiem: SIO MUFA :-D Do tej pory na wszystkie małe żyjątka mówi MUFA :-D
 
Dziekuje Dziewczyny za odpowiedzi moze rzeczywiscie powinnam odczekac ale zeby bac sie do wlasnego pokoju wejsc?to juz jest dla mnie dziwne.:zawstydzona/y:
 
reklama
Do góry