reklama

Wątek główny

  • Starter tematu Starter tematu Izzabela
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
co za paranoja! I własnie dlatego ja chyba nie będę czekać, bo przepracowałam 2 lata + prawie rok na L4.

Dziś zajrzałam na nasze konto bankowe i znalazłam tam dodatkowe pieniądze. To chyba to świadczenie urlopowe :) Kupimy wykładzinę do sypialni :)
 
reklama
pytia pisze:
Zgadza się, a po rocznej przerwie trzeba odrabiać cały staż od początku  >:( (co za poroniony przepis!). Ja jeszcze nie wiem, kiedy zaplanujemy drugie dziecko. Chyba poczekamy ze 3, może i 4 lata. Nawet nie chodzi o staż, ale chciałabym miec przepracowane 7 lat, żeby móc potem po macierzyńskim wziąć płatny roczny urop zdrowotny i tym samym być dłużej w domu z dziećmi, a nie stracic finansowo. A teraz dopiero czwarty rok mi się kończy. Poza tym do tego urlopu zdrowotnego chyba odliczają wszelkie nieobecności typu macierzyński i L-4...

A mi się wydawało, że po macierzyńskim przedłuża się o czas, a o tym, że roczna przerwa przerywa staż to nie słyszałam. Muszę się dowiedzieć. :laugh:
 
Muszę się pochwalić: byłam dziś w szkole (był festyn) i pochwaliłam się moją królewną... ;D Wszyscy zachwyceni (grono i dzieci) a Pati też, bo mogła wszystko pooglądać z wysokości - przecież nie będzie spała jak tyle wrażeń ;) ....ale teraz już śpi ;D
 
Catherinka: moja(chociaż miałam umowę do dnia porodu), bo w tej pracy nie dałabym rady. byłam zmuszona brać mocne psychotropy, oparło się o terapię, a i tak nie wyrabiałam tam psychicznie. zresztą ani mąż ani moja mama nie pozwoliliby mi tam wrócić. mieli ze mną niezłą jazdę bez trzymanki jak tam pracowałam. doszło do tego, że w ogóle nie umiałam usnąć, a jakakolwiek rozmowa ze mną kończyła się moim płaczem. nie wspominają o tym, że wszystkie napięcia z poracy wyładowywałam na nich.
 
reklama
anian pisze:
pytia pisze:
Zgadza się, a po rocznej przerwie trzeba odrabiać cały staż od początku  >:( (co za poroniony przepis!). Ja jeszcze nie wiem, kiedy zaplanujemy drugie dziecko. Chyba poczekamy ze 3, może i 4 lata. Nawet nie chodzi o staż, ale chciałabym miec przepracowane 7 lat, żeby móc potem po macierzyńskim wziąć płatny roczny urop zdrowotny i tym samym być dłużej w domu z dziećmi, a nie stracic finansowo. A teraz dopiero czwarty rok mi się kończy. Poza tym do tego urlopu zdrowotnego chyba odliczają wszelkie nieobecności typu macierzyński i L-4...

A mi się wydawało, że po macierzyńskim przedłuża się o czas, a o tym, że roczna przerwa przerywa staż to nie słyszałam. Muszę się dowiedzieć. :laugh:

Anian - mówi o tym Karta Nauczyciela.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry