Koga, ja mam laktator Medeli Lactaset, jest ręczny i trochę mi topornie idzie odciąganie nim, ale jak
Pytia pisała trzeba być cierpliwym, natomiast od jakiegoś czasu pomaga mi w tej jak to super ujęła
Pytia "fascynującej czynności" ;D mąż. Bo ten laktator ma taki wężyk i jeszcze jeden element, dzięki któremu można go podpiąć do takiego silniczka elektrycznego, i my sobie to zmodyfikowaliśmy i moim silniczkiem jest Marcin ;D No i wtedy leci zdecydowanie lepiej. No a w czwartek come back do pracy i jednak zdecydowałam, że chcę jak najdłużej tylko cyc (no plus pomału jakieś jabłuszka, marchewki) no i kombinuję jak tu "ulepszyć" mój lactaset do wersji elekrtcznej, bo taki elektryczny model Mini Electric kosztuje ok.220 zł, a nie chce mi się raz jeszcze tyle kasy wydawać, bo na swoj wydałam już 85 zł. Na szczęście mam znajomą konsultankę Medeli właśnie i może mi coś "po znajomości" wykombinuje

A jak nie to właśnie znalazłam na allegro używany mini electric za 140 zł, a że potrzebuję z niego tylko silniczek to mogę używany kupić. Bo machania tym ręcznym na przerwie to sobie nie wyobrażam...tylko coś elektrycznego.
Dzięki dziewczyny za milutkie przyjęcie
I ja na drugi w kolejności weszłam na wątek zdjęciowy, co by zobaczyć jak dzieciaczki rosną... o i proszę niektórzy tutaj ząbki zaprezentowali!
A propos
@ ... wczoraj dostałam!!!!!!!!!!!! Buuuuuuuuuuuuu... ja się od tego już kompletnie odzwyczaiłam!!! Bo tych dwóch połogowych to nie liczę, bo i tak wtedy chodziłam z bellą między nogami. A teraz - na nowo musiałam się nauczyć tampon zakładać ;D I jakoś tak mnie cały czas uwiera :
Azik, witamy

Co do filmików to Sylwia kiedyś dawała linka do swojego, to niech się jeszcze raz pochwali co za serwisu używała, bo ja niestety nie dodałam sobie go do ulubionych.