• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Wątek główny

  • Starter tematu Starter tematu Izzabela
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
Monika dokladnie wiem co czujesz bo ja mialam podobna sytuacje tylko jeszcze wtedy nie bylam w ciazy :( . i jeszcze perfidnie kazali mi nauczyc wszystkiego co ja robilam nowo przyjeta osobe a po miesiacu dostalam wypowiedzenie umowy, a przyczyna byla tak jak u Ciebie "likwidacja stanowiska pracy". i tak naprawde do tej pory nie wiem dlaczego mnie zwolnili?moge sie tylko domylac ze moj pracodawca wlasnie bal sie ze zajde w ciaze bo za oare miesiecy mialam wyjsc za maz.

bardzo mi przykro i mam nadzieje ze szybko znajdziesz prace
 
KingaP pisze:
Monia, przykro mi :(

koga, powiedz, czy jeśli nie ma rzeczywiscie likwidacji stanowiska, to można tak bezkarnie kogoś zwolinć?

nie
w takiej sytuacji można złożyć pozew o przywrócenie do pracy albo o odszkodowanie (do wyboru) a jako podstawę wskazać, że przyczyna podana przez pracodawcę była nierzeczywista, wystarczy wtedy wykazać , że na dane miejsce przyjęto inną osobę, której zakres obowiązków pokrywa się
pracodawca z kolei może bronić się reorganizacją - ale wtedy to właśnie reorganizację powinien wpisać jako przyczynę wypowiedzenia

pozostaje tylko pytanie czy warto tracić nerwy na procesy, o odszkodowanie pewnie warto, ale domagając się przywrócenia do pracy w takim małym zakładzie warto zastanowić się czy chce się wrócić i przebywać w takiej stresującej atmosferze

tak jak napisała azik też może się zdarzyć - ale to już ryzykowne i jest to kwestia ocenna dla sądu - czy pracodawca zrobił tak by obejść prawo czy też dlatego , że tak wynikało z okoliczności faktycznych np: nagle po zwolnieniu dostał jakieś niespodziewane duże zamówienie i musiał kogoś zatrudnić bo by się nie wyrobił
uffff
:)
 
dzięki pytia!
spróbuję być cierpliwa
a czy Tobie też tak leciało pod tę wkładkę gumową i nią na zewnątrz????
no i piersi nie chce mi wessać, nie wiem może mam zamałe i on nie zasysa ::)
 
catherinka WITAJ !!  oj brakowało Cię tu bardzo :)
czekam na zdjęcia , opalonego Filipka w szczególności ;)

Karolkaz witaj witaj!
 
oh Monia tak mi przykro nawet miesiąca pełnego nie przepracowałaś. Myśle że znajdziesz prace bo wiem żę jest wam kasa potrzebna. spróbuj w zawodzie jak nie w Oświęcimiu to może w Kętach?? :)Trzymamy kciuki
 
monika współczuję Ci i życze żebyś szybko znalazła coś co by Ci odpowiadało

piszesz że masz jeszcze pracować z tą co na Twoim miejscu, masz jej przekazać swoje obowiązki?
to w takim razie śmieszny jest powód: "likwidacja stanowiska" ::)
 
reklama
ja wróciłam po 5 dniach i nawet przez watek głowny nie przebrnę (ale przez zdjęciowy już przebrnełam :) )

ja też narobiłam mnóstwo zdjęć (ok 300 i mam filmiki - ale tych nie umiem zamieszczać)

 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry