I ja coś polecę
Dostałam gigantyczną cukinie, ze dwa dni zastanawiałam się co z nią zrobić.
Bardzo lubię robić przetwory, problem w tym, ze potem nie schodzą, bo jakoś zawsze jest coś innego do zjedzenia.
Poszperałam na necie i znalazłam świetny przepis na zapiekankę, torchę go zmodyfikowałam i ostateczna, pyszna wersja jest taka:
cukinię zetrzeć na dużych oczkach
tak jak i pieczarki - ok 0,5 kg
posolić, ułożyć na durszlaku, zeby odciekłY trochę - tak ze 20 min
roztrzepać 3jajka z oliwą, wyciśniętym czosnkiem, sporą ilością pieprzu i papryki słodkiej + majeranek
zetrzeeć 100gr wędzonego sera - ja miałam
carski z lidla
wszystkio razem wymieszać z 5 łyżkami kaszy mannej (ew. mąki prennej)
piec godzinę - ja piekłam w prodiżu
przygotować sos:
jogurt typu greckeigo wymieszać z koprem i czosnkiem +sól, pieprz. Pokroić pomidory i odrobinę cebulki, wymieszać
gorąca zapiekanka z tym zimnym sosem (trzymam go do podania w lodówce)
PYCHA!
:-)