Tarta czekoladowa z gruszkami:
http://moje-co-nieco.ge5.net/2011/02/19/tarta-czekoladowa-z-gruszkami/
Dopiero mi się piecze, ale już polecam - zapach piękny

Ciasto jest na małą formę. Ja mam dużą i niestety mi nie starczyło, ale już mi się nie chciało dorabiać. 1,5 porcji byłoby ok - mi nie wystarczyło na boki. Masa jest wystarczająca. Gruszki zrobiłam pierwszym sposobem, tzn. przekroiłam na pół, wyjęłam gniazda i pokroiłam na plasterki, które ułożyłam w krzyżyk. Dwie gruchy wystarczyły. Trzecią zje Pucek do kaszki
***
A przepis na
Tiramisu mam z opakowania serka Mascarpone Epiu - coś takiego:
http://wygodny-market.pl/produkt/1674/43/Nabial/sery_biale/EPIU_Mascarpone_250g.html
4 żółtka ucieram z 1/4 szklanki cukru. Do tego dodaję serek (500 g, żeby było więcej masy

). Robię szklankę mocnej kawy, do której dodaję jakiś alkohol. Potem w keksówce układam biszkopty i polewam je kawą za pomocą łyżeczki (maczane się rozwalają, bo ja mam zwykłe biszkopty, a nie takie grubsze do Tiramisu), na to daję masę (i płatki migdałów czasami), potem biszkopty, masa itd. Na koniec schładzam w lodówce ok. 2-3 godziny i posypuję kakao.
W mojej keksówce na jedną warstwę wchodzi ok. 10 biszkoptów i udaje się zrobić 3 warstwy
Smacznego
***
Po wyjęciu tarty z piekarnika - rewelacja...

Chyba jutro będę musiała zrobić drugą

Ale radzę rozłożyć gruszki trochę inaczej - tak jak na zdjęciu wygląda to ładnie, ale ciężko pokroić ciasto, żeby każdy miał kawałek gruszki
