Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
co tam dzis na obiadek będziecie mieć??? bo ja jakoś pomysłu na nic nie mam...ani ochoty....najchętniej to bym na okrągło jadła leys ostre chili.. hihh
Ja wpałaszowałam gzikę pyszną z serka białego z mleka krowiego (wyczaiłam sklep na mojej wsi, gdzie można taki kupić prosto od gospodarza - pyszny jest)
No to ładnie!Zaproponowałam przepis na faworki i...nie miałam go kiedy napisać!sorki dziewczyny
może jednak, któraś się skusi:
Faworki
1,5 szkl mąki
5 żółtek
łyżka śmietany
łyżka spirytusu lub soku z cytryny lub wódki
szczypta soli
2 paczki smalcu do smażenia
Całość trzeba solidnie zagnieść, wytłuc wałkiem i generalnie porządnie się poznęcać, później do lodówki na min pół godziny, następnie wyjmujemy po niewielkim kawałku, wałkujemy cieniuteńko, formujemy faworki i smażymy na gorącym smalcu. Rewela, zwłaszcza tuż po upieczeniu:-)