reklama

Wątek PORODOWY :)

reklama
a no to tak było z miesiączki wyszło ze mam termin na 03.10.
potem z ruchów że na 23.10
no i tak by się zgadzało bo tak miałam pierwsze bóle które mi się raz nasilały a raz ustępowały no ale lekarz mnie zbadał i powiedział ze to tylko przepowiadające i moge jeszcze pochodzić w ciąży no i tak chodziłam az doi 29.10 bo w końcu chyba lekarz się już bał bo zgodził się wreszcie na podłączenie kroplówki i w końcu urodziłam:-)

Zastanawiałam się jak to z tymi ruchami o terminem.
Pamiętam, że niektóre dzieczyny czuły ruchu już w 16 tygodniu inne musiałay czekać do 23. Jak oni to określają???
Ja też za ginem nie tęsknię :baffled:
Najgorzej wspominam amnioskopię (badanie wód płodowych) na maleńskim rozwarciu.
Przy cały konsydium. Koszmar!
Że o kilkakrotnym masarzu szyjki nie wspomnę
 
Malenko to faktycznie niezaciekawie wtedy było.
Ja ruchy dzidzi poczułam dopiero w 22tc chyba.
Czekałam i czekałam.
Mnie natomiast z ruchów dziecka nie wyliczali terminu tylko z miesiączki i wymiarów płodu.
A i tak Sebcio urodził się 5 dni wcześniej niż wyliczony termin z miesiączki :-D
 
Malenko to faktycznie niezaciekawie wtedy było.
Ja ruchy dzidzi poczułam dopiero w 22tc chyba.
Czekałam i czekałam.
Mnie natomiast z ruchów dziecka nie wyliczali terminu tylko z miesiączki i wymiarów płodu.
A i tak Sebcio urodził się 5 dni wcześniej niż wyliczony termin z miesiączki :-D

No mi też tak nie liczyli, ale wiem, że czasem liczą!
 
reklama
z tego co czytałam kiedyś:nerd: to ruchy też zależą od tego czy pierwsza ciąża czy kolejna. W pierwszej ciąży 18 tydzien a w drugiej juz 15 ale za trzecie dziecko podziękuję hehe
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry