reklama

Wątek TYLKO dla chwalipięt!!!

Lilla moje dzieci tez tylko na wodzie, ale na naukę załapania picia ze słomki zrobiłam wyjątek, to tylko było parę łyczków i potem dałam z powrotem wodę.
 
reklama
Ja W nauczyłam pic ze słomki z 2 tygodnie temu. W restauracji miałam wodę ze słomka, przytkalam kciukiem koniec słomki, w środku była woda, włożyłam słomkę do paszczydełka Wiktora (mój kciuk wyżej niż usta) i puściłam. Włożyłam słomkę do szklanki i dałam słomkę do paszczy, zaczął pić.
Dziś kupiłam mu kubek ze słomka i pije ładnie [emoji1]
 
Nooo mam nowinę! Moje dziecko postanowiło jednak przemówić. Po ponad 7 miesiącach milczenia (wyłącznie stękała i płakała) teraz przemówiła głosem bliskim ludzkiemu!

Powiedziała "daj" które uprościła po kilku dniach do "da" :cool2: rasowa kobieta. Nie staram się nawet forsować "mama", żeby jej nie speszyć. Więc "dadada" i do przodu :cool2:

Druga nowość: Melania opanowała już jakiś czas temu wstawanie z podparciem a teraz dołączyła do tego umiejętność siadania ze stania :-) już aż tak nie muszę jej śledzić krok za krokiem. Choć jak upada do tył to dalej wali głową z całym impetem o posadzkę.


Widać mojemu dziecku do rozwoju potrzebne jest chorowanie...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry