reklama

Wątek TYLKO dla chwalipięt!!!

Słyszałam, fajna sprawa podobno. Ale nie zamierzam się w to bawić.

Wyćwiczyłam w końcu z Mel "gdzie jest zabawka" i skumało moje dziecko, że przedmioty pomimo że znikają to wciąż istnieją. :-D Poza tym nagminnie ćwiczy upuszczanie przedmiotów na podłogę jak siedzi w krzesełku do karmienia. Osiągnęła w tym mistrzostwo. :cool2:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry