reklama

Wcześniaki z 33 tc

Dziękujemy bardzo za życzenia urodzinowe :-)
Adaś obchodził urodziny nad morzem. W sobotę była mała imprezka w kameralnym gronie. Adaś miał specjalnie przygotowany torcik owocowy, który zjadł niemal w całości. Byłam w szoku, myślałam że trochę podje i bedzie miał dość. Widać, że mu bardzo smakowało. Bawił się świetnie, przez cały czas śmiał się i bił brawo. I nawet ze dwa razy pokazał babci i dziadkowi jaki jest duży (a nieczęsto to robi ;-)). Po dwóch godzinach zaczął wykazywać senność, więc wzięliśmy go na spacer i o 20 usnął na dobre, co rzadko mu się zdarza.
Tylko pogoda akurat w ten dzień się popsuła, a liczyłam na jakieś zdjęcia na plaży. Choć z drugiej strony myślę, że Adaś był szczęśliwszy bez piasku i wody morskiej - bo te do końca nie przypadły mu do gustu i raczej traktował je jako zło konieczne.

Zdjęcie torcika
IMG_5745.jpg

I pół godziny śmiechu Adasia w obiektywie
Roczek Adasia 27.08.2011.jpg
 
Ostatnia edycja:
reklama
Pytałam dzisiaj pediatrę o te prężenia się. Niestety tak młody układ pokarmowy nie radzi sobie w pełni. Pocieszającym jest fakt, że przy PM kupki są luźniejsze i łatwiej je wydalić.

Majka_22 wszystkiego najlepszego dla Adasia z okazji pierwszych urodzin:-)
 
Ostatnia edycja:
Dominic, też mi się wydaje że Twój synek nie je mało. Nam w szpitalu doradzono odbijanie dziecka w połowie jedzenia, żeby zjadł więcej (jak miał miesiąc ledwo wciskał 50 ml) - jak pisała już tu FraniowaMama.

MamoPaulinki pamiętam, że kiedyś była dyskusja na temat wózków chyba na wątku bobathowym. Muszę sobie odszukać. Niestety Peg Perego nam nie będzie odpowiadał ze względu na małe kółka - mieszkamy teraz w okolicy dróg polno-błotnistych i potrzebujemy dużych pompowanych kół bo inaczej jesienią jak się zrobi mokro utoniemy w błotku. Wiem, że FraniowaMama pisała coś o wózku bardziej terenowym (chyba że to ten)?
Adaś w swojej spacerówca wygląda najczęściej tak

IMG_5686.jpgo ile nie zjedzie na dół.

Monika, gratulacje dla Oskarka za pierwsze próbu raczkowania!!!
 
Dominic witaj ;-)
Majka Wszystkiego Najlepszego dla Adasia!!
Dziewczyny przepraszam że tak rzadko do was zaglądam ale nie mam neta w domu i koczuje u mamy a jeszcze teraz przy moim szogunie usiąść na chwile do kompa to cud
My już po urodzinkach było skromnie dziadkowie i chrzestni ale bardzo miło :)
Wczoraj młodemu przebił się pierwszy ząbek wreszcie o już mnie małolat za ręke ciągnie postaram się jeszcze do was zajrzeć :)
 
Magda, wszystkiego najlepszego dla Kacperka! Niech rośnie duży, mądry chłopak i niech nie sprawia za dużo problemów, bo widzę, że ruchliwy to on jest ;-)
Widzisz, jeszcze chwilę temu pamiętałam, a jak zaczęłam pisać to... :zawstydzona/y:
Super, że wreszcie ma pierwszy ząbek. Faktycznie dość późno, bo takiemu roczniakowi ząbek do gryzienia się przydaje :-) Marudził dużo, czy obyło się bez problemów?
 
Dominic, to moźe własnie ta niedojrzałośc jest tu kluczem?
Franulek miewał straszne kolki, bóle brzuszka, zatwardzenia. Bardzo długo go męczyły.

Majka, PegPergo mieszka w bagazniku auta, słuzy nam w mieście. My mieszkamy na terenie dośc ekstremalnym (góry). Tu mam takie stary używany wózek na 4 pompowanych kołach, taka armata, chyba z 18-20 kg waży:)
 
Magdzik wszystkiego najlepszego dla Kacperka z okazji pierwszego roczku :-)
Majka pięknie Adaś się śmieje i fajnie Cię zobaczyć na zdjęciu :-)

Mój Oskarek też dzisiaj dołączył do szczęśliwych posiadaczy pierwszego ząbka :-D Ostatnio bardzo często zaglądałam mu do buzi i dzisiaj rano wyczułam w końcu że coś jest, wzięłam łyżeczkę i delikatnie przejechałam, no i słychać już ten pierwszy ząbek :tak:
W prezencie dzisiaj dostałam jeszcze pierwsze siedzenie małego. Z pozycji na raczkach przeszedł do siedzenia. Siedział chwilę i utrzymywał równowagę chwiejąc się, po czym chciał się wyprężyć i o mało nie przywalił główką o podłogę, ale na szczęście go złapałam. Jest dokładnie tak jak mówili rehabilitanci że jak zacznie raczkować to i zacznie siedzieć.
Może za tydzień będzie stać, skoro idzie teraz takim tempem ;-):-p
Normalnie pół kamienia spadło mi z serca.
 
Jeszcze wczoraj narzekałam, że Domi mało je a od nocy wsuwa po 80 ml i to co 2-2,5h, nie poznaję swojego dziecka. Mam też pierwszą prawie w pełni, z przerwami na zabawę z laktatorem, przespaną noc bo tata urlopowicz nie mógł spać i dzielnie zajmował się synkiem:-)

Magdzik20, monik75 gratuluję pierwszych ząbków:-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry