Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Paula21 Cytuję za info odnośnie witaminy K, które znajdziesz na stronie www.babyk.pl "Do roku 2007 obowiązywał schemat profilaktyki VKDB, zgodnie z którym wszystkie noworodki po urodzeniu otrzymywały jednorazową domięśniową dawkę witaminy K w wysokości 1mg. Ta praktyka narażała niemowlęta – również te zdrowe, urodzone w terminie na niepotrzebnie wysokie, niefizjologiczne stężenia witaminy K. Tak samo traktowano niemowlęta, które miały być karmione sztucznie, jak i niemowlęta karmione piersią - rzeczywiście narażone na niedobór witaminy K. Zespół ekspertów z dziedziny pediatrii zdecydował o zmianie systemu profilaktyki VKDB, zmniejszając dawkę podawaną w szpitalu do 0,5 mg i zalecając doustną suplementację witaminy K jedynie w grupie niemowląt karmionych piersią."Salamandra ja witaminy K nie podawałam i nic o niej nie wiem,:-( ale podawałam Vigantol po 1 kropelce dziennie.No i co lekarz to opinia... hmm...
Cebion multi ma witaminy z grupy B czyli przy jakim kolwiek nawet katarku trzeba by było odstawić ten preparat. I co w takiej sytuacji z wit.D???
No i tak małemu dziecku chyba jeszcze nie są potrzebne preparaty witaminowe.Dostaje witaminki w mleczku
Ja bym raczej podawała Vigantol![]()
Julka też dostała wit. K 0,5mg i mam stępelek o podawaniu ale moja pediatra nie kazała mi podawać wręcz nic o tym nie wspomniała. Dwa miesiące karmiłam piersią potem modyfikowanym do tej pory ;-)
i nic złego się nie dzieje...Salamandra sprawdziłam.Julka też dostała wit. K 0,5mg i mam stępelek o podawaniu ale moja pediatra nie kazała mi podawać wręcz nic o tym nie wspomniała. Dwa miesiące karmiłam piersią potem modyfikowanym do tej pory ;-)
A te wszystkie normy to się w kółko zmieniają. Ktoś na tym wszystkim nieźle zarabia...
Jak Saly słusznie wspomniała są kraje gdzie dzieci w ogóle nie dostają ani wit.K ani Di nic złego się nie dzieje...
Roszpunka! Znalazłam wyjaśnienie jezeli chodzi o witamine D " Noworodek karmiony piersią, którego matka nie otrzymywała witaminy D wymaga podawania 400j/dobę witaminy D od pierwszych dni życia. Jeżeli natomiast matka otrzymywała witaminę D, podawanie jej u dziecka należy rozpocząć od 3 tygodnia życia. Niemowlętom karmionym piersią należy podawać 400j witaminy D niezależnie od tego, czy matka przyjmuje preparaty zawierające tę witaminę. Noworodki i niemowlęta karmione mlekiem modyfikowanym spożywające na dobę wystarczającą objętość mleka do zapewnienia dobowego zapotrzebowania na witaminę D, nie wymagają dodatkowej suplementacji. Przy karmieniu mieszanym dawka witaminy D zostaje ustalona indywidualnie przez lekarza.z tego co wiem, to vigantol dopiero od 4 tygodnia życia, czyli po skończeniu 3, ja daję jedną kroplę, ale może wcześniaki mają inaczej dawkowane, nie wiem. Witaminy K nie podawałam, bo u nas nieosiągalna była, ale chyba w szpitalu dają zastrzyk z tą witaminą na dobry początek. W każdym razie ja bym się jeszcze tydzień z tym vigantolem wstrzymała
teraz daję mu D3 ,zaczęłam właśnie po trzecim tygodniu,powinien ja dostawać podobno do 3go roku życia ale nie jestem pewna
z tym,że w okresie lata kiedy dziecko dużo przebywa na słońcu D3 się nie podaję,wtedy słońce ją dostarcza
z tego co wiem, to vigantol dopiero od 4 tygodnia życia, czyli po skończeniu 3, ja daję jedną kroplę, ale może wcześniaki mają inaczej dawkowane, nie wiem. Witaminy K nie podawałam, bo u nas nieosiągalna była, ale chyba w szpitalu dają zastrzyk z tą witaminą na dobry początek. W każdym razie ja bym się jeszcze tydzień z tym vigantolem wstrzymała