• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Witamina D3 dla Maluszka

Kiedy podajecie witaminę d3 swojemu dziecku? Czy tak jak ja przed jedzeniem? Jeżeli tak to po jakim czasie podajecie posiłek? Ja podając witaminę w kroplach staram się odczekać kilka minut i daje jedzenie. Zastanawia mnie jednak fakt czy jak zaraz po jedzeniu dziecko uleje to czy witamina prawidłowo się wchłonie. Co myślicie?
 
reklama
Rozwiązanie
ja miałam podobna sytuacje z najmłodszym. tyle że kp ..robiłam kilka podejść i w końcu zaprzestalam podawać na 3m. po tym znów złote dziecko.
a tym bardziej bym nie podawała gdyby jadło mm ..tak samo ma wystarczającą witaminę D to mleko jak też inne wartości odżywcze czy inne witaminy bo idąc t tokiem myślenia to trzebabyloby dodatkowo podawać wszystko inne.. więc jeśli zjada określona porcję (600ml -1000ml w zależności od produktu gdzie na opakowaniu jest podane ile dane mm zawiera .mozna sprawdzić i sobie przeliczyć ) to nie trzeba podawac więcej.
jeśli któreś dziecię na mm cierpi na zatwardzenia to przyjrzałabym się też pod tym kątem .


co do tego kiedy

moje dzieci nie ulewaly więc podawałam przed karmieniem .
U nas to tak...
Ja daje wtedy jak mi się przypomni. Zazwyczaj z mlekiem. Nie raz zapomniałam w ogóle. Nie przejmuj się tym, że dziecko uleje i witamina się nie wchłonie. Wystarczy, że wyjdziesz na chwilę na słońce. Niektórzy w ogóle nie podają.
 
Ja daje wtedy jak mi się przypomni. Zazwyczaj z mlekiem. Nie raz zapomniałam w ogóle. Nie przejmuj się tym, że dziecko uleje i witamina się nie wchłonie. Wystarczy, że wyjdziesz na chwilę na słońce. Niektórzy w ogóle nie podają.
My nie podajemy. Moja bardzo źle znosiła dodatkowa porcję Wit D- to co dostaje w mm to jej wystarcza. Albo inaczej- musi jej wystarczać gdyż nadmiar jej szkodził.
 
reklama
Rano w takiej formie jak w naszym szpitalu czyli z kapsułce, którą otwierami wyciskammu do buzi.
Wg naszej położnej najlepiej ranoi nie w tym samym czasie co inne witaminy, jeśli jakieś jeszcze przyjmuje.
I faktycznie czytałam że przy karmieniu mm powinno się indywidualnie dopasować dawkę dzienną z pediatrą, uwzględniając to, co dziecko przyjmuje w mm.
Dobry pediatra to pediatra dostępny. A ponieważ jest jak jest chciałam sama zmniejszyć dawkę z 600 jm. na 400 jm. Ale w aptece nie było akurat tej dawki, a farmaceutka koniecznie chciała wiedzieć, ile dziecko ma i wciskała mi 600, mimo że informowałam ją, że dziecko jest na mm. Spasowałam. [emoji21]
 
reklama
Byliśmy u lekarza. Po odstawieniu Wit D- nagły zwrot w zachowaniu córki. Nie każdy lekarz to mówi ale fakt jest taki że nie ma konieczności podawania wit d jeżeli dziecko jest na mm. Ja też nie wiedziałam.
Więc podejrzewam, że chodzi o jakiś składnik witaminy. Wiele dzieci nie toleruje tych na bazie oleju kokosowego. Moja córka jest na mm i mimo wszystko podaję jej dodatkowo "d" odkąd skończyła 2 tygodnie.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry