waiting4beans
Fanka BB :)
Cześć. Dziewczyny z początku listy rzeczywiście wysoko ustawiły poprzeczkę he he 
Ja tez zaczynam się niepokoić. Nie wiem w sumie dlaczego bo od kilku cykli już nie robię testów nie stresuje się tylko czekam z pokora na @ chociaż wiadomo zawsze przykro nam jest. W tym cyklu jakoś czuje presje. Może dlatego, że zbliża się magiczna granica 12 miesięcy starań... nie wiem. Z jednej strony wiem, że na 95% się nie udało i będzie @, ale z drugiej strony tak bardzo bym chciała zobaczyć te II kreski wreszcie
mam nadzieję ,że nawet jak 24 przyjdzie @ to w czerwcu juz 100 po 100 sie uda. Zaczynam się martwić i zastanawiać ile jeszcze nerwów będzie mnie to kosztowało i chciałabym żeby jednak obeszło się bez kolejnych badań, nieprzyjemnych, łażeniach po lekarzach itp......
Chciałabym tak z miłością na spokojnie, bez stresu zrobić tego dzidziusia a nie na zimnym łóżku lekarskim z probówki

Ja tez zaczynam się niepokoić. Nie wiem w sumie dlaczego bo od kilku cykli już nie robię testów nie stresuje się tylko czekam z pokora na @ chociaż wiadomo zawsze przykro nam jest. W tym cyklu jakoś czuje presje. Może dlatego, że zbliża się magiczna granica 12 miesięcy starań... nie wiem. Z jednej strony wiem, że na 95% się nie udało i będzie @, ale z drugiej strony tak bardzo bym chciała zobaczyć te II kreski wreszcie
mam nadzieję ,że nawet jak 24 przyjdzie @ to w czerwcu juz 100 po 100 sie uda. Zaczynam się martwić i zastanawiać ile jeszcze nerwów będzie mnie to kosztowało i chciałabym żeby jednak obeszło się bez kolejnych badań, nieprzyjemnych, łażeniach po lekarzach itp......Chciałabym tak z miłością na spokojnie, bez stresu zrobić tego dzidziusia a nie na zimnym łóżku lekarskim z probówki




A teraz nie miałam żadnych zapasów, w Kauflandzie na szybkensa kupiłam 
