reklama

Wizyty u lekarza, USG

reklama
Gratuluję udanych wizyt i pięknych zdjęć!
Ja zazwyczaj na tych zdjęciach neiwiele mogę rozpoznać, ale u Ciebie Gosheek prawie popłakałam się ze śmiechu, szykuje Ci się pokorny dzieciaczek, albo ksiądz ;)

Ja mam wizyty co 3 tygodnie i chodze na nie sama. Tam w wiekszosci rozmawia sie o mnie. Ginek pyta o wyproznienia, opowiada o roznych szczegolach, jakie się dzieją w ciele kobiety. Ja mysle, ze moj maz nie potrzebuje tej widzy do szczescia :-)
Ale na usg zawsze razem chodzimy i w gabinecie tez jestesmy razem, przy dopochwowym tym bardziej. Wtedy czuje sie bardziej pod kontrola, ze maz czuwa, gdy inni wkladaja mi pewne przdmioty, wiecie o co chodzi :-) a ja mam dopochwowe za kazdym razem i miec bede, bo sprawdzaja dlugosc szyjki.

Trzymam kciuki za kolejne wizyty i kolejne dobre wiesci!
 
Ja mam wizyty co 3 tygodnie i chodze na nie sama. Tam w wiekszosci rozmawia sie o mnie. Ginek pyta o wyproznienia, opowiada o roznych szczegolach, jakie się dzieją w ciele kobiety. Ja mysle, ze moj maz nie potrzebuje tej widzy do szczescia :-)

Ja dla sprostowania dodam, że mężulek zawsze ze mną jeździ ale nigdy nie wchodził do gabinetu. czeka grzecznie w poczekalni :). jutro będzie pierwszy raz jak wejdzie... i zobaczy Bąbla.
 
gosheek no powiem Ci kochana że dzidziuś super przystajniak !
Zdjęcia rewelacja i pindolek widoczny pięknie!!!

Trzymam dalej kciuki za kolejne wizyty !
JA DOPIERO 19 :szok: Padne chyba do tego czasu! Cały tydzień !
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry