Love- myślami z Tobą, no współczuję tej tęsknoty kochana, a jak warunki szpitalne jest dobrze wszystko opiekują sie Tobą dobrze?
Ja też melduję po wizycie, dziś szybciutko, krwi nie pobierali bo w czerwcu razem z glukozą zrobią wszystkie wyniki, trochę mnie to zaniepokoiło bo tą hemoglobinę mam niską ale powiedziała żeby się nie martwić i w diecie więcej żelaza. Powiedziałam o moich bólach dołem brzucha, powiedziała jeżeli 4 razy w ciągu godziny to dzwonic, a tak wziąć magnez i odpoczywać, zrobiła usg szyjki ale jest ok wsio pozamykane nic się nie skraca, udało mi się podejrzeć tylko główkę Małego i rączkę bo się szkrobał akurat. A poza tym przeziębiona i zasmarkana jestem, kazała się położyć do łóżka dużo ciepłej herbatki i ewentualnie paracetamol.