Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
kademi super fotka!!!! ojj jakie problemy ma Jaśminka, oj oj oj... hehe ;-) najważniejsze że nie jest gorzej! bo lepiej, to ciężko żeby było z szyjką, tym bardziej że poród coraz bliżej.
kademi doczytuję i nie kumam...Twoja szyjka ma 24? w sensie 24 mm? jeśli tak to Ty się nie martw...to jest naprawdę dobrze! moja ma 1-1,5cm. standardowo podobno ma ok. 3,5cm
Tak 24mm dlatego też lekarz jest spokojniejszy bo na tej wizycie co się okazało, że się skraca mówił że z 33 się skróciła wtedy to był 28 tydzień ciąży a teraz mówił, że na tym etapie co jesteśmy 24mm to nie ma tragedii jedynie mam uważać, oszczędzać się,nie sprzątać, nie podnosić. No i pewnie dlatego zezwolił na spacery.
No i powiedział, że jak uczucie nacisku na dole przez dziecko będzie się utrzymywać cały czas to nie ma litości czeka mnie leżenie do samego porodu.
Ale przy 1,5 to masz krążek założony tak ?? Bo mi właśnie nic nie zakładał jedynie leki i leżenie o obserwacja co z tą szyjką będzie dalej. Oby było nadal tak jest
Ona się pewnie tak chwyciła za tą głowe bo sobie pomyślała " ojej ale żeście się uparli na to zdjęcie ojejej"
O kurcze to mnie zaskoczyłaś a luteiny też nie masz ?? Bo mnie lekarz już ostatnio straszył krążkiem To może tak mnie nastraszył, żeby mnie faktycznie do tego leżenia i odpoczynku zmobilizować.
Monia może to pomiar z zewnątrz szyjki, a nie cała. Gdyby cała miała taką długość to raczej na hospitalizacji by się skończyło. Raczej nie podejrzewam Twojego lekarza o taki luz.
Prawidłowa szyjka, z tego co czytałam ma 4 cm.