Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Masala weź lepiej niech mąż Ci neta odłączy bo zwariujesz. Może odpuść sobie w ogóle kompa do tego wtorku? Bo ja wiem jak to jest- niby wchodzisz tylko pocztę sprawdzić itp a kończysz czytając o wadach genetycznych, poronieniach...
Carloska- nie wiem co mam myśleć. Teoretycznie powinno być coś widać w pęcherzyku. Który to tydzień? Pamiętam jak kiedyś czytałam na BB o pustym jaju płodowym- zdarzały się dziewczyny, którym taką diagnozę stawiano, bo był już np 8tc a w pęcherzyku pustki a potem ni z gruszki ni z pietruszki się pojawiała dzidzia z bijącym serdusiem. Na pewno zrób BHCG i powtórz po 48h, choć przy np pustym jaju plodowym wszystko prawidłowo rośnie (także sam pęcherzyk) do około 12tc gdzie funkcje żywiciela powinno przejąć łożysko (którego de facto w takim przypadku nie ma) i wtedy organizm się orientuje, że coś nie halo jest. Na Twoim miejscu poszłabym też na usg 3D. Czasem na 2D nie widać, a na 3D się zobaczy- tak czy siak będzie na takim obrazie widać co (o ile coś ) jest w pęcherzyku. A robił Ci gin przepływy Dopplerem? Wtedy na ekranie usg migają niebieskie i czerwone plamy.
Carloska - nie chcę Cię urazić ale na Twoim miejscu poszlabym do innego gina i na porządne USG. Z tego co kojarzę to koło 2.01 mialaś pozytywny wynik testu ciążowego - to nawet zakładając, że ciążę wykrył już w 3 tc teraz jesteś coś koło 11 tc....a tu już nie ma opcji by nic nie bylo widać Bydgosiu - tule
Masala nie czytaj, bo tylko się stresujesz. Wywnętrzenie jelit stwierdza się najwczesniej w 20 tyg, z tego co wiem. Net jest dobrym źródłem informacji, ale też niepotrzebnego stresu. Wiem, że łatwo się piszę, ale nie stresuj się, bo tylko szkodzisz dzidzi.
A moja znajoma ciagle w ciązy w necie szukała róznych dolegliwości i wad płodu, zapisywała i leciała do lekarza pytać, czy może mieć to albo to, a jakie jest prawdopodobienstwo na taką wada a jakie na inną. Lekarz miał już jej serdecznie dość, bo nie szło dziewczynie wytłumaczyć, że się niepotrzebnie nakręca.
No i doszła jeszcze do tego, że komputer szkodzi płodowi- gdzieś to przeczytała- no i poleciała do niego się zapytać czy może z komputera korzystać, a on jej na to
-Owszem, ale pod warunkiem, że nie jest podłączony do internetu ))
hmm wiecie co to beznadziejny przypadek, nie ma juz szans teraz tylko czekam na bete bylam dzis i ide do gina po skierowanie masakra jakas, bonusowa tylko widzisz gin powiedzial ze jemu to wygląda jakby rosło samo łożysko dlatego to jest dla niego dziwne, niby tam jest kropka ale jest mała i wolno rośnie, bonusowa nie nic mi nie robił on ma jakies usg z czasow niewiadomo jak odległych wiec wiesz... a co do usg to nie wiem czy jest sens, po becie bedzie wiadomo co i jak, chyba ze jakims cudem nic to nie wyjaśni wtedy pojde do kogos na to lepsze usg bo tak jak mowilam tego znajomego gina nie ma i musiałabym isc na całą wizyte do kogos innego a 200zł zeby mi powiedzial to samo pewnie to duzo, bo jak nie mam bety to nikt mi wiecej nic nie powie czego nie wiem. dlatego niech to sie juz zakonczy bede mogła szybciej starac sie kolejny raz mam nadzieje ze juz zajde w zdrową ciąże oczywiscie jestem zdołowana, ale widocznie taki juz mój los, nie zawracam wam juz dupki, cieszcie sie z ciąży i maluszków, niestersujcie sie wszystko będzie dobrze, bedziecie wspanialymi mamusiami napisze wam jeszcze co wkoncu wyszło a teraz zycze wam powodzenia i bede was czytać
aa martas co Ty ja dokladnie mysle to co Ty, to juz za długo trwa, nie wiem tylko czemu gin tak zwleka..?
carloska - przechodzisz normalnie piekło... na pewno los Ci to wynagrodzi i doczekasz pięknego, zdrowego, różowiutkiego bobaska! Jestem z Tobą. 3maj się!
Bydgosia współczuje;-( ale głęboko wierzę, że dane będzie Ci doczekac zdrowego dzieciaczka. Carloska bardzo Cię proszę myśl pozytwnie. Ja pierwszą ciążę miałam zagrożoną od samego początku, ale dzięki odpowiedniemu nastawieniu i uporowi dziś mój Franio ma 3-latka. Buziaki. Będzie dobrze