Hej dziewczyny! Wczoraj miałam usg, więc wpadłam się pochwalić. Poczytuję Was codziennie, aby mieć porównanie

Gratuluję Wam wszystkim i bardzo współczuję tym, które dobrych wieści nie miały

<przytulam>
Po moim usg wszystko ok. Szłam na nie spokojna, ale wyszłam niespokojna. Nosek jest, przezierność 1,52
dzidziuś ma 5,67cm i jest o 4 dni starsze - 12w2d
A zaczęłam się martwić, bo mój nowy lekarz mało coś mówi, nie uspokaja, mówi, że nigdy nie ma pewności co do zdrowia dziecka. Ma rację, ale takie słowa nie uspokajają. zapomniałam zapytać o nóżki, rączki. Zaczęłam sobie wkręcać, że może są jakieś zdeformowane... same wiecie jak te zdjęcia usg wyglądają. A ja nie mam jakiś super jakości zdjęć. Postaram się jutro wkleić fotki, dziś zapomniałam wziąć do pracy.
No i se wkręcam, a taka byłam spokojna...