Dzieki kochane za wszystkie cieple slowa, pomalu sie z tym oswajam, mimo ze nadal jestem w ciazy zachowuje sie jakby nigdy nic, jakby to ju bylo za nami. Zadzwonili ze szpitala ze w srode jest mozliwosc zeby zrobili to pod narkoza, ulzylo mi bo tabletki sie strasznie bardzo balam. Zycie nas czasami brutalnie doswiadcza ale ja wierze ze nic nie dzieje sie bez przyczyny. Musi sie udac kolejnym razem, mam nadzieje ze stanie sie to tak szybko jak w tym. Nie mialam problemow z zajsciem w ciaze dlatego jestem pelna optymizmu, musi byc dobrze, nie ma innej opcji!!!
Na forum wchodzilam po kilka rany dziennie dlatego bedzie mi was brakowac, na pewno odwiedze was w maju zeby obejrzec pociechy. Buzki dla was