Cześć dziewczynki,
Gratuluję wszystkim udanych wizyt oraz poznania płci.
Przepraszam, że tak późno piszę, ale na całe święta wyjechaliśmy do moich rodziców.
Wizytę u swojej Gin miałam 21.12.2012, poszłam z mężem, Gin stwierdziła, że połówkowe zrobimy w styczniu 18.01.2012, sprawdziła szyjkę, serduszko i wszystko ok, na pytanie o płeć pokazała coś dyndającego i powiedziała, jeżeli to nie jest pępowina to będą mieli Państwo synka, dla nas wciąż było to mało chcielibyśmy wiedzieć tak pewniej. Poleciało mi trochę żelazo, także dostałam receptę i mam łykać 2 razy dziennie, ble, a nie czuje się po tej tabletce zbyt dobrze.
Po świętach w Lublinie u rodziców stwierdziliśmy, że pójdziemy sobie na USG 3D/4D bo tam jest więcej wyspecjalizowanych gabinetów niż w mieście w którym mieszkamy. Gin pomierzył wszystko dokładnie i serduszko ok, główka, mózg, kręgosłup i inne ważne rzeczy również. Dzidzia jest o 5 dni młodsza niż według OM, ale Gin pytał się mnie ilu dniowe miałam cykle i że wszystko jest w porządku. W trakcie pyta się czy chcemy znać płeć, a my, że oczywiście, więc mówi : JEST FUJARKA I SĄ JAJKA

Czyli moje przeczucia co do płci się sprawdziły. Mamy piękne zdjęcie synka od dołu, który pokazał się w całej swojej okazałości:-)
Dostaliśmy wydruk kilku zdjęć oraz chyba 4-5 filmików, jest taki piękny, już jestem zakochana po uszy!