Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Citrus, fajnie że takie dobre wieści przyniosłaś!
a swoją drogą to podziwiam, że zdecydowałaś się wrócić do tego lekarza.. ja po moich przejściach strasznie szybko tracę zaufanie do lekarzy i chyba bym zmieniła, jak bym doświadczyła tego co Ty..ale tak sobie pomyślałam po Twojej wizycie, że teraz ten lekarz to będzie się mega starał wszystko dokładnie sprawdzać i będzie dmuchał na zimne, bo w końcu to nie on odkrył Twoją "niedyspozycję", a byłaś u niego na krótko przed szpitalem, więc będzie chciał się wykazać, że jest w porządku specjalistą :-)
), a nie przypominam sobie, bym mu wspominała o wszelkiego typu kłuciach w okolicach szyjki, czy wrażeniu parcia na szyjkę. Jak sobie poukładałam wszystko w głowie i poprzypominałam, to wyszło na to, że po wizycie łudząc się, że wszystko jest okej (mimo twardnień które odczuwałam i o których pisałam na forum!), łaziłam jak głupia i dźwigałam ciężkie rzeczy. Wystarczyło kilka dni i bach. Ten lekarz to naprawdę dobry fachowiec, ja go pochopnie oskarżyłam o niedopatrzenie, a po prostu sama mocno zawiniłam, bo może gdybym wtedy powiedziała o wszystkich wątpliwościach, nic by się nie stało. A tak muszę leżeć i pluć sobie w brodę
Czyli jednak coś chłop przeoczył
Zapytam go w przyszły piątek, bo może coś w karcie jest na ten temat, a mnie po prostu wyleciało ze łba - jest taka szansa, że mówił o nadżerce już na początku ciąży, tylko ja po prostu zapomniałam. Ale dzięki za przypomnienie!wydawało mi się że przeoczył nadżerkę?Noirel ale o co chodzi z nadżerką????![]()
ale już się zamotałam
