reklama

Wizyty u lekarza

eklerkaa miałam Ci pisać, że może wcześniej miałaś niskie i dlatego teraz czujesz różnicę przy podniesionym, ale skoro tak, to nie wiem... To ciśnienie masz najlepsze z wymienionych, jak chcieli interweniować, to już dawno powinnaś coś łykać:sorry2:

Noelle1986 jest to całkiem możliwe. Moja kuzynka trafiła na porodówkę z rozwarciem 8 cm i w ogóle nie czuła skurczy:szok:
 
reklama
hej,
ja po wizycie.Uczucia mieszane.Z mala wszystko ok.Szyjka coraz krotsza,miekka-tragedi nie ma ale mogloby byc lepiej jak to lekarz ujal.Twardnienia to nie braxtony:-( W 20min ktg zarysowaly sie dwa skurcze niw braxtonowe:-/
mala glowa w.dol ale skosnie wiec nie do konca tak jak byc powinna.
GBS pobrany bo kto wie kiedy urodze:-/
Moge byc w domu,nospa magnez wypoczynek.Mam wytrzymac jeszcze dwa tygodnie!!
nozesz ***** mac...

No to leżakowanie :dry:
Mam nadzieję, że wytrzymacie jeszcze z 4 tygodnie!

Hej...
dzisiaj miałam wizyte u położnej i nie mam z byt dobrych wieści.... ;/
mam wysokie ciśnienie 129/85, mała jest juz głową do porodu nisko ustawiona...
w niedziele ide na dodatkowe badania do szpitala i byc może zostanę zatrzymana.. ale tego dowiem się w niedziele.
W sobote mam usg i wizyte ginekologiczna w polskiej klinice tak ze od nich dowiem sie coś wiecej.
pocieszające to że wyniki krwi są bardzo dobre, a przecież nie biorę żadnych witamin.

To że głową w dół to normalne, a ciśnienie masz niższe niż ja :szok:
Nie wiem o co biega. Mam nadzieję, ze wszystko będzie dobrze!

własnie męza wyslalam po aspargin.A wiecie co jest najgorsze?ze ja tych skurczy nie czulam!!:dry:

A może to malutka się wyprężała bo jej te czujki nie pasowały?

Chociaż ja w trakcie porodu miałam odwrotnie. Skurcze masakra, a na ktg nic. Gdyby nie to, że rozwarcie na 7 cm było to by mi nie wierzyli :-D
 
Noelle, Eklerka dacie rade dziewczyny. Tyle za Wami dzieci już są duże i praktycznie gotowe do wyjścia, trochę leżakowania, chociaż do kwietnia.

Eklerka a czułaś jak mała fiknęła? Albo jakieś inne ruchy? Fajnie, że się obróciła :)
 
Noelle, dasz radę &&&&&&&&&&

No własnie drugi raz poł godziny póxniej mi sprawdziła i było to samo...a ja widze po sobie ze coś ze mna nie tak ze inaczej się czuje. Mam nadzieje ze się wynormuje na niedzielnej kontroli a to ze dziecko nisko.. to mnie zaniepokoiło. Samo to ze jeszcze niecały tydzien temu była główką w góre, a tu buuu już na dole :D

eklerka, to witaj w gronie, mój bąbel też nisko, za nisko..:-( główką już do wyjścia i napiera na szyjkę więc leżę bo grawitacja mu nie służy, no i czuję go zawsze tak nisko jak chodzę do toalety,że czasem boję się że go zgubię:sorry2:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry