kolorowa20
Fanka BB :)
Ewelinkaam- Ja chyba też wolałabym żeby w okolicach 3kg się urodziła ale to już chyba nie możliwe...
Boję się żeby tylko ponad 4kg nie urosło, bo chcę sn rodzić...
Natalia- no właśnie ja mam tak samo, wchodzę od razu mierzą, ważą itd. z przystanku idę jakieś 5-7 min więc ciśnienie podskoczy, samochodem mi się nie opłaca jechać, bo lekarz w centrum i parkowanie graniczy z cudem
ale przyznam, że tym razem miałam na prawdę wysokie...
Mam do Was pytanie- czy ginekolog zalecił Wam wizytę u internisty? Bo mi wczoraj gin. powiedziała, żeby się wybrać ale przy tym całym zamieszaniu z ciśnieniem, nie zapytałam się właściwie po co mam do niego iść..? Ta ciąża chyba na prawdę ogłupia....

Boję się żeby tylko ponad 4kg nie urosło, bo chcę sn rodzić...Natalia- no właśnie ja mam tak samo, wchodzę od razu mierzą, ważą itd. z przystanku idę jakieś 5-7 min więc ciśnienie podskoczy, samochodem mi się nie opłaca jechać, bo lekarz w centrum i parkowanie graniczy z cudem
ale przyznam, że tym razem miałam na prawdę wysokie...Mam do Was pytanie- czy ginekolog zalecił Wam wizytę u internisty? Bo mi wczoraj gin. powiedziała, żeby się wybrać ale przy tym całym zamieszaniu z ciśnieniem, nie zapytałam się właściwie po co mam do niego iść..? Ta ciąża chyba na prawdę ogłupia....


a jesli chodzi o interniste moze to z tym cisnieniem cie wyslala???
ale to syndrom białego fartucha, w domu za to mam czasem az za niskie bo 105/50. Ginekolog wysłał do internisty tak profilaktycznie, żeby Cie osłuchał sprawdził czy wszystko w porządku.