reklama

Wizyty u lekarza

reklama
Dziewczyny wszystkim gratuluje udanych wizyt!
Kartagina a z Ciebie dumna wrecz jestem!Jeszcze lekarza zaskoczysz i za 2 tygodnie tez sie pojawisz na wizycie!A co :-)
Mysiaku Ty sie trzymaj.Niezle cie pokurczylo.Dobrze,ze na swieta w domku!
Nia,Framama jak to jest jak sie zna ta date?Bo to juz jakby troche mniej tego prochu w beczce,na ktorej sie siedzi :-) Chociaz tak naprawde zawsze moze nas dzidzia zaskoczyc(czego oczywiscie nie zycze!):-D
 
reklama
Wróciłam od lekarza :)
Szew trzyma, szyjka w porządku, chociaż dziecię jest niżej, niż było ostatnio (chyba trochę zbyt długo stałam przy kuchence ostatnio, a że mały coraz grubszy, to i grawitacja swoje robi :)). Tak czy siak, do szyjki mu jeszcze brakuje, więc nie jest jakoś alarmująco nisko. Mam po prostu przez kilka następnych dni ograniczyć stanie, żeby znów się trochę podniósł :tak:
Co do Malucha... nie wiem, czy powinnam nazywać go Maluchem. Tłuścioch jeden ma ok. 2600-2700 (wyciągając średnią z dwóch wartości, bo maksymalna to ponad 2800...), ma kości udowe odpowiadające długością 37 tc (!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!). No jasny gwint, nie wypchnę go za cholerę... :baffled: :-D
Dostałam antybiotyk Duomox na bakterie w moczu (są już od miesiąca :dry:), na następnej wizycie GBS. No, mam nadzieję, że wytrwam.

Aaaaa i przez ostatnie tygodnie nic nie przytyłam :laugh2:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry