reklama

Wizyty u lekarza

reklama
Ja dzisiaj po standardowej wizycie i wszystko ok. ciśnienie 148/89 - ale powiedziałam że się dobrze czuje i że nie pójdę do szpitala (bo chcieli mnie znowu wysłać) serducho biło jak dzwon.. Mała ustawiona już główką i chyba juz tak zostanie. Szkoda bo nastawiłam się już na cesarke.. no ale cóż będę musiała przeżyć ten koszmar porodowy po raz kolejny.

Mysiak - super gratulacje fajnie że pokazał klejnoty teraz masz pewność na 100 % przynajmniej
 
Ostatnia edycja:
Mysiak najsedreczniejsze gratulacje!

Ja po dzisiejszym ktg znów miałam mierzoną szyjkę no i niestety z 2 cm zrobiło się 1,4...Na ktg skurczybyki się rysują. Nie wiem jak to się skończy...W czwartek idę na przepływy w tych węzłach magiczcnych na pępowinie.
 
Mysiak gratuluję synka i długiej szyjki :)
Eklerka super, że Twoja wizyta również udana :)
Mavika coś Twoja szyjka nieładnie się skraca :/ trzymam kciuki za czwartek, za przepływy.

Co do ciśnienia mam to samo u lekarza wychodzę jak wysoko-ciśnieniomierz a w domu jak umarlak mam takie niskie. Syndrom białego fartucha :P
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry