reklama

Wizyty u pediatry

reklama
Zdrówka wszystkim chorowitkom...

U nas tylko malusienki kaszel, raz na dzień...oby...odpukać w niemalowane, bo juz mam dość siedzenia z małym w domu - bez spacerów:zawstydzona/y::zawstydzona/y:
 
a u nas nie wiadomo jak bedzie bo szymek na antybiotyku. mam nadzieje ze malutkiej nie zarzi jak ostatnio :(

a poza tym to fenomen bo moj maz pierwszy raz poszedl do lekarza odkad go znam:nerd: chyba sam sie zorientowla ze z tego jego leczenia w domu wychodzi tylko choroba malej.:nerd:
 
duzo zdrowia dla wszystkich:-)
i dla nas tez;-)
mały ma dzis znów39 (od piatku),katar,kicha ciagle
mała ryczy ...dziasła spuchniete bardzoooooo i zaczeła kichac
męza trzyma od 2 miechów rwa kulszowa(jutro wezwe do niego doktora bo tez nie pojdzie)
a ja ? nie mam humoru:-(
 
duzo zdrowia dla wszystkich:-)
i dla nas tez;-)
mały ma dzis znów39 (od piatku),katar,kicha ciagle
mała ryczy ...dziasła spuchniete bardzoooooo i zaczeła kichac
męza trzyma od 2 miechów rwa kulszowa(jutro wezwe do niego doktora bo tez nie pojdzie)
a ja ? nie mam humoru:-(
to ci sie rodzinka rozchorowała :szok:zdrówka życzymy:tak:a tobie agusiu duzo sił:tak:
 
duzo zdrowia dla wszystkich:-)
i dla nas tez;-)
mały ma dzis znów39 (od piatku),katar,kicha ciagle
mała ryczy ...dziasła spuchniete bardzoooooo i zaczeła kichac
męza trzyma od 2 miechów rwa kulszowa(jutro wezwe do niego doktora bo tez nie pojdzie)
a ja ? nie mam humoru:-(
Duzo zdrowka dla rodzinki i duzo duzo humoru dla ciebie:tak::-)
 
reklama
U nas dzis chyba lepszy dzien (jak na razie) . Mam nadzieje ze juz teraz bedzie lepiej. W niedziele Milenka ciagle wymiotowala i miala rozwolnienie. Lekarka powiedziala ze to grypa zoladkowa. Przepisala lekarstwa - niestety Milena albo nie chciala polknac, a jak juz polknela to za chwile zwymiotowala. W nocy z niedzieli na pn Milena dostala goraczki ponad 39 stopni. Wczoraj caly dzien probowalam zbic ja i niestety ciagle wracala. Dzwonilam do lekarza, na razie jeszcze trzeba czekac. Dobrze ze karmie piersia, bo to jedyne co Milena chce jesc i nie wymiotuj po tym. Od wczoraj wymioty ustaly a kupki sa 2 razy na dzien. Niestety mala nie chce nic pic - boje sie zeby mi sie nie odwodnila. Pocieszam sie tym ze pije z cyca (teraz ciagle jej go daje wiec laktacje mam rozbujana). DZis na szczescie Milena nie ma juz goraczki i nawet bawi sie i szaleje (wczoraj to byla strasznie apatyczna i patrzyla na wpol przymknietymi oczami). Serce mi pekalo jak na nia patrzylam.
MAm nadzieje ze teraz to juz bedzie tylko lepiej.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry