reklama

Wizyty u pediatry

Pisalam już Wam, że jakieś grypopodobne dziadostwo mnie dopadło kilka dni temu, najpierw zaraziłam Tomka, a teraz Oliwkę :wściekła/y: Wczoraj dostała gorączki 39,7. Pojechaliśmy do szpitala i pediatra stwierdziła wirusową chorobę. Chciała zapisać Eurespal, ale powiedziałam jej, że Oli wymiotuje po gorzkich lekach, to mi zapisała do rozkruszania talbetki Groprinosin. No i w domu mnie szlag trafił, bo też gorzkie. Oczywiście wszystko zarzygane :baffled: No i Oliwka została bez leków, tylko witaminki i wapno. Ciekawe jak będzie wyglądało jej leczenie, jak naprawdę poważnie zachoruje (odpukać), bo każdy gorzki lek jest zwracany :eek: Nie wiem już co mam robić, lekarze i tak patrzą na mnie jak na głupią, jak mówię im, że nie mają zapisywać gorzkich leków.
 
reklama
Bardzo wrażliwa jest Oliwka na gorzki smak.A kwaśne lubi...dziwne nie.:tak:
Ja nie wiem co Ci Kasiad doradzić,bo w sumie nawet jak z czymś to lekarstwo wymieszasz,to i tak gorzki posmak zostanie,:no:
 
Bardzo wrażliwa jest Oliwka na gorzki smak.A kwaśne lubi...dziwne nie.:tak:
Ja nie wiem co Ci Kasiad doradzić,bo w sumie nawet jak z czymś to lekarstwo wymieszasz,to i tak gorzki posmak zostanie,:no:
A żeby było jeszcze śmieszniej za mocno słodkim też wcale nie przepada.
Do picia też woli niesłodzone herbaty owocowe lub samą wodę, niż słodkie soczki lub słodzone herbatki.
 
reklama
A Kuba słodzonego też nie lubi,krzywi sie strasznie.Lekko gorzki czy kwasny przejdzie bez problemu.:tak:Ja to w ogóle nie wiem,czy są jakies słodkie i dobre syropki.Chyba tylko wapno i witaminki.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry