reklama

Wizyty u pediatry

A ja mam colę ale nie mam co do niej wlać, wszystkie procenty poszły na imprezie imieninowej. A napiłabym się takiego słabiutkiego drinusia po uśpieniu Oliwki.
Nie mam kogo wysłać, a samej mi się nie chce, męża nie ma. Jeszcze pół roku i będę mogła wysyłać Damiana :-D
 
reklama
a ja od kad zaszlam w ciaze to niepilam nic co procentowe dostalam chyba wstretu bo robi mi sie niedobrze jak widze piwo lub wodke moze i robi swoje antykoncepcja bo zachcianki tez mam
 
A ja bym sie napila dzis piwka, a tu w domu nic tylko Finlandia.:tak::tak: Nie ma tez czekolady ani innych slodyczy, oprocz Milenki biszkopcikow. Chyba zaraz je otworze.

A ja mam w szafce dwie czekolady z "okienkiem" i chipsy... mój łasuch takie zakupy zrobił w weekend i ćwiczy moją silną wolę:wściekła/y:
A ja nawet jabłka dzisiaj już zjeść nie mogę:sorry2:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry