No ja bym przy gorączce nie sadzała małej przy otwartym oknie. Ale jak tylko gorączka odpuści, jeszcze w trakcie brania antybiotyku, to bym sadzała, ale ubrałabym ciepło, odpowiednio do temperatury na dworze.
A co do ustawienia leków to na pewno antybiotyk co 8 godzin równo, ustaw tak, żeby nie wypadało w środku nocy, po co masz ją budzić. Inhalacje pierwsza po obudzeniu, ostatnia tuż przed snem nocnym, a dwie pozostałe między nimi, sama najlepiej wiesz, o której Jenii wstaje a o której idzie spać na noc. Syrop wstrzel między inhalacjami rano i wieczorem, chyba, że jest wykrztuśny, to ostatnia dawka musi być o 17tej. Krople do nosa tez rano i wieczorem.