karolina77
mamy lutowe'07 Zadomowiona(y)
Jenni znow dostala goraczki 38,8 i dziwnie szybko oddycha i pojekiwala:-(
ja juz rycze jak bobr bo brak mi sil i znowu maz pojechal z nia do kliniki:-(
Irtasia, trzymaj sie. mam nadzieje ze wszystko bedzie dobrze.


