reklama

Wizyty, usg, zdjęcia itp

Dzisiaj znowu byłam na wizycie, tym razem u tej drugiej lekarki - internistki. Przeanalizowała wyniki i doszła do wniosku, że skoro skończyłam 13-ty tydzień to będziemy zmniejszać dawkę sterydu, cieszę się :tak: z kolei ft4 mi mocno spadło, więc tarczycowych mam brać trochę większą dawkę :-(
Poza tym wykryła u mnie szmery jakieś na sercu, wcześniej ich nie było...

Jestem wykończona długą podróżą bez klimy, boli mnie głowa i jest mi niedobrze :-(
 
reklama
emilchen u mnie szmery w sercu stwierdzili przed ciążą,przy okazji badań okresowych i lekarz powiedział,że gdybym była w ciąży to nie byłoby nic dziwnego
 
Wcięło mi posta :confused2:

Dzięki dziewczyny :-D rzeczywiście teraz jestem spokojniejsza i oby tak zostało.
Odebrałam wyniki wczorajszych badań i mocz mam czyściutki, morfologię dobrą (anemia trochę większa ale w granicach zdrowego rozsądku), tarczyca ok, progesteron, glukoza też. Witamina D mi wzrosła i jest teraz w normie! wit. b12 też ok, także żyć nie umierać :-D cała rodzina przeszczęśliwa

super! to pewnie juz z górki :)


Dziewczyny Nulini, Doggi ten terroryzm laktacyjny dziala w obie strony!! Wy zescie sie na forach naczytaly ze cyc jest the best itd. A ja bylam swiadkiem jak mloda dziewczynina, skulona smutna w kucki karmila maluszka moze 2miesiecznego w KIBLU W TESCO. Oblesnym obskornym, miedzy chodzacymi kobietami. Szczerze mnie bardziej zazenowala ta sytuacja. Wole zeby wywalila cyca na srodku galerii niz chowala siee po toaletach zeby nadwrazliwych ludzi, biednych takich w oczy nie razilo.

dlatego ja (co pewnie wielu osobom by sie nie spodobalo) usiadlabym na srodku korytrza w galerii na lawce i nakarmila jak czlowiek. a nie w brudnym kiblu. i wcale wielce bym sie nie wstydzila bo moim zdaniem taka natura ;)

o właśnie widzę bociana za oknem, spaceruje po łące :tak:

może drugie niesie?:D


Moje Maleństwo ma 3,8cm, serduszko bije. Lekarz stwierdził, że mam już małe plamienia ale nie podobają mu się upływy. Pobrał mi więc cytologię.
Zmienił też duphaston na luteinę w czopkach 100mg, ponieważ były jakieś tam badania i dłuższe zażywanie duphastonu może powodować spodziectwo.

jak dlugo bralas duphaston? ja juz nie plamie, uplawy tez mam spore. zmartwilas mnie teraz tym duphastonem bo ja biore prawie 6tygodni 3razy dziennie jedna tabletke. wizyte mam dopiero 14lipca, zapytam bo hmm... nie chcialabym zle dzialac na dzidzie :(
 
agulqa ja bralam duphason caly pierwszy trymestr w pierwszej ciazy w takiej samej dawce jak Ty i synek ok, kiedys przepisywali duphaston bo lepszy a teraz z kolei ponoc luteina lepsza, nie nadazysz
emilchen a jaka dawke bralas bo nie pamietam. Ja biore 10 i ciekawa jestem czy zmniejszaja o polowe
 
Emilchen, bedzie dobrze. Ja ide przez ciaze z wada serca, ktore przez to, ze ma teraz wuecej roboty z pompowaniem troche pobolewa, ale wierze, ze bedzie OK.
Dziewczyny wczoraj mialam zwariowany dzien, ale udalo Mi sie wpasc do lekarza, zalatwilam l4 na 2 TYG I ide bralam wyniki. Te z przeciwcial wyszly w porzadku :) lekarz w zwiazku z tym kazal Mi powtorzyc te wcxesniejsxe na FSH I t4, bo mozeluwe ze to bo wynikiem byrxy hormonow u sie unormowalo jakos. Nie znam sie na tym zbytnio.
 
reklama
Ja mam cały czas szmery na sercu, mój syn też.. i tylko raz w roku musimy to kontrolować. Podobno dużo osób tak ma, tylko często lekarze nawet nie zwracają na to uwagi bo "taka uroda". :)


agulqa - ja duphaston brałam chyba.. 5 tygodni. Jakoś tak. To, że duhaston powoduje spodziectwo nie jest potwierdzone, ale możliwe. Zapytaj lekarza, on będzie wiedział najlepiej (w końcu to on kończył medycynę a nie my!) :) A jak się uda to zmień na luteinę - przeskok cenowy rewelacyjny (z 33 zł na 3,5 zł) :D


Indi - super, że wyniki dobre, mam nadzieję, że reszta też będzie ok
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry