• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Wizyty, usg, zdjęcia itp

agulqa, ja panieńskie miałam cudowne, proste, krótkie, na studiach nawet wykładowcy mówili, żebym nigdy w życiu nie zmieniała! Ale też nie chciałam podwójnego, więc cóż było począć :-p Mój mąż też by mojego nie wziął, bo w nim ostatnia nadzieja na przedłużenie jego nazwiska ;-)

jezyk, nie przykładasz do tego wagi, bo nie jesteś mężczyzną i nigdy tego nie zrozumiesz ;-)
 
reklama
Nulini ja mam dlugie, spolszczone niemieckie nazwisko, Ł sie z niego smieje ale ja je lubie. Chociaz nikt nie umie nawet przeczytac :-P za to Ł.... takie proste, nie kreci mnie tak jak moje :-P
 
reklama
agulqa, jedno jest pewne - każdy mężczyzna Cię od razu zapamięta z takim nazwiskiem :-D


Mój się upierał przy swoim, bo to nazwisko reżysera i lepiej brzmi, niż takie BAJKOWE :-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry