To takie rzadko zdarzające się zaburzenie, że żyły w pępowinie przechodzą przez pęcherz płodowy, więc rozpoczęcie akcji (pęknięcie pęcherza) może spowodować wykrwawienie się dziecka (bo uszkadza pępowinę) - to oczywiście moje rozumienie tematu, pewnie technicznie to jeszcze inaczej wygląda.
W necie piszą żę trzeba to kolorowym dopplerem sprawdzić, mnie ginka powiedziała że to jest w stanie sprawdzić na zwykłym usg połówkowym poprzez zrobienie oceny łożyska. Ale mam co do tego wątpliwości bo w żadnym źródłe nie przeczytałam że zwykłe usg wystarczy...