Filipiamama
Fanka BB :)
Karpanna przyznam, że się nie nudzę i do tej pory czas leciał bardzo szybko,ale teraz te długie ciemne popołudnia wleką się czasem niemiłosiernie.
A termin z OM mam na 3 stycznia, a z USG na 29 grudnia i mój lekarz jest zdania, że jeśli ma być cesarka, to lepiej nie czekać do ostatniej chwili.
A termin z OM mam na 3 stycznia, a z USG na 29 grudnia i mój lekarz jest zdania, że jeśli ma być cesarka, to lepiej nie czekać do ostatniej chwili.
Jak młody będzie zwlekał jak starsza siostra (na co po cichu liczę - nie bawi mnie rodzenie w okresie okołoświątecznym) to jest szansa, że się spotkamy. A jak nie to zdamy sobie relacje 