kilolek
podwójna listopadowa mama
za to mój chicco travel enjoy zgubił oba przednie koła a jak pojeżdżałam pod krawężnik skłądał sie z dzieckiem w środku. Jesczez budka mu się wygieła w S ale to akurat moja wina, bo nie chcialo mi się prać ręcznie - wsadzalam do pralki i zaplatało się w coś i powyginalo