reklama

Wózki

reklama
Ola K to co on ma sam material na jakims stelazu na zasadzie "Hamak" ...?
Moja spacerowa jest cala usztywniana ta z wielofunkcyjnego
A co do tego nosidelka chciala mi dac szwagierka a ja powiedzialam ze niechce wogole tego uzywac tego nosidla ...ale faktycznie 3tyg dziecko to tak jakby je popsadzic na nodze cale obcizenie ciala na kregoslup :szok: zreszta tak jak uwazam
chodziki za niepotrzebne ....
 
Wiktoria, ja też nie używałam przy Maksiu i teraz też nie będę używała chodzika.
A jeżeli chodzi o usztywnienie w Peg Perego, to tam nie jest sam materiał, ale jest takie usztywnienie przez środek i w sumie to siedzisko nie jest takie równo usztywnione na całej szerokości, dlatego uważam, że jest ok dla większego dziecka. To nie jest wózek wielofunkcyjny, który składa się "na płasko" (takie mogą mieć usztywnione całe siedzisko), tylko "parasolka". Generalnie wózek jest super, ale takiego malucha jak Mikuś to w nim jeszcze nie położę, no chyba że na grubym złożonym kocu itp.
 
Ola K :zawstydzona/y::zawstydzona/y: az mi glupio ... juz zajarzylam :zawstydzona/y::zawstydzona/y: przeciez jak sie skalda w parasolke to jak moze miec jakies usztywnienie :zawstydzona/y:sie zakrecilam

Co do chodzikow to mowia ze dziecko na palcach puzniej chodzi no i ze bioderka ale mi sie wydaje ze to ze dziecko prostuje nogi i staje na nie twardo to nie znaczy ze jest gotowy do takiego obciazenia na kregoslup moj maly czasem sie wyprostuje jak struna i probuje na nogi ale mu nie pozwalam ... ja bym sie bala ze sobie krzywde zrobiw chodziku ze ten kregoslup nie taki mocny ze sie przedzwignie stajac na nogi a tak jak roczek i sam pujdzie bede spokojna ze dorosl do tego

namieszalam co nie :baffled:
 
reklama
I ja też na nowo zaczynam poszukiwania spacerówki. U mamy jeździłam Grapi. Lekka spacerówka i to koniec plusów. Normalnie trafiało mnie. Telepało nią na wszystkie strony. Po spacerach sprawdzałam, czy kólka nie odpadną:baffled: Dobrze, że nic mnie nie kosztowała:sorry2:.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry