Minka, na pewno u Ciebie jest lepiej niż u mnie... widzisz skusiłam się na tani wózek a potem kręciłam, kręciłam i kręciłam... aż teraz szukam nowego ;-);-)
Powiem Wam, że mimo że to już będzie druga dzidzia, to jednak kupowanie spacerówki (którą chcę już teraz bo chcę ją używać jako stelaż do fotelika, bo już raz popełniłam błąd kupując fotelik którego nei dało się mocować na wózku...!) jest dla mnie dość stresujące. Od wczoraj oglądam, szukam, czytam... wymyśliłam sobie ładną koncepcję pt. Inglesina, ale Maja mi bardzo słusznie zwróciła uwagę że fotelik może nie do końca taki jak powinien być... Pewnie kupię Peg Perego. Spacerówka plus fotelik będzie kosztować ok 1700zł. Niestety moje doświadczenia wskazują na to, że jeżeli chcę oszczędzić, to mogę sobie oszczędzać na innych rzeczach, a na pewno nie na wózku... no bo najpierw wydałam na fotelik 400zł i na spacerówkę 400zł i są to pieniądze zmarnowane bo i tak teraz zmieniam. Szkoda... bo te 800 można było wydać inaczej... np. na porządne łóżeczko turystyczne, bo tu też oszczędziliśmy, i proszę łóżeczko turystyczne też musimy kupić nowe!