reklama

Wózki

Ola jak wróce do domku z pracy to przetestuje, w moim poprzednim modelu były 4 zatrzaski, ale w tym obecnym przetestuje po 18 :)
 
reklama
Minka, na pewno u Ciebie jest lepiej niż u mnie... widzisz skusiłam się na tani wózek a potem kręciłam, kręciłam i kręciłam... aż teraz szukam nowego ;-);-)


Powiem Wam, że mimo że to już będzie druga dzidzia, to jednak kupowanie spacerówki (którą chcę już teraz bo chcę ją używać jako stelaż do fotelika, bo już raz popełniłam błąd kupując fotelik którego nei dało się mocować na wózku...!) jest dla mnie dość stresujące. Od wczoraj oglądam, szukam, czytam... wymyśliłam sobie ładną koncepcję pt. Inglesina, ale Maja mi bardzo słusznie zwróciła uwagę że fotelik może nie do końca taki jak powinien być... Pewnie kupię Peg Perego. Spacerówka plus fotelik będzie kosztować ok 1700zł. Niestety moje doświadczenia wskazują na to, że jeżeli chcę oszczędzić, to mogę sobie oszczędzać na innych rzeczach, a na pewno nie na wózku... no bo najpierw wydałam na fotelik 400zł i na spacerówkę 400zł i są to pieniądze zmarnowane bo i tak teraz zmieniam. Szkoda... bo te 800 można było wydać inaczej... np. na porządne łóżeczko turystyczne, bo tu też oszczędziliśmy, i proszę łóżeczko turystyczne też musimy kupić nowe!
 
Iwonka, no własnie, taki wybór że naprawdę można się pogubić....
Ten wózek Chicco Trio for me wydaje mi się że ma trochę za malutkie przednie kółka, no i jednak te kółka mogłyby być podwójne, trzeba by je zobaczyć "na żywo".. a z kolei tamten drugi Chicco trio enjoy ma fotelik bez bazy (pewnie bazę można dokupić, no a ja na tę bazę jestem niesamowicie napalona, bo jak sobie myślę że mam po pierwsze Maksa zapinać a po drugie jeszcze wpinać pasami fotelik z drugą dzidzią, to jednak wolę mieć fotelik z bazą szybciutko wpinany).
Ceny jak najbardziej interesujące... Tylko hmmm jakby mój szanowny małżonek zobaczył że kupuję kolejny wózek z gondolą to by chyba nie zdzierżył ;-);-) bo wersja jest taka, że chcę mieć spacerówkę do której mogę wpiąć fotelik samochodowy na krótkie wyjścia typu zakupy czy lekarz.

Na razie na żywo zrobił na mnie dobre wrażenie Peg Perego Pliko 3, miał też dość porządne kółka. Może jutro coś jeszcze obejrzę innego....
 
iwonka ja widziałam te wózeczki na "żywo" ja dla mnie to one na nasze "polskie" drogi i chodniki kiepskie... ale to wszytsko zalezy od tego ile bedziesz jeżdzić wozeczkiem...
 
Iwonka, dzięki. Po wstępnych oględzinach podobają mi się w kolorach "free style mint" i "toffee", wczoraj widziałam je w tych wersjach "łaciatych" które nie bardzo mi przypadły do gustu.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry